czyli moje myśli zebrane i moje małe filozofowanie
czwartek, 24 października 2024
Zacznijcie dostrzegać rzeczywistość
Ukraina nigdy niczego nie robiła w Polski interesie, lecz wszystko i zawsze w swoim własnym, przynajmniej tak się jej wydawało i nadal wydaje. Zdejmijcie więc wreszcie te klapki z waszych oczu i zacznijcie dostrzegać tę rzeczywistość.
Arpa Nie przesadzaj z tymi ruskimi prowokacjami. Ruscy naprawdę nie stoją za każdym rogiem na ulicy, ani za każdym odmiennym zdaniem od Twojego. Ta mało liczebna i źle wyposażona Armia Petlury, czy chcesz w to wierzyć czy nie, i wtedy, podobnie jak współcześnie, bardziej potrzebowała pomocy Polski i polskiej Armii niż odwrotnie. Zatem Armia Petlury, stając u boku polskiej Armii przeciwko bolszewikom, walczyła we własnym interesie, w interesie Ukrainy. I żeby nie było, nie mam im tego za złe, ponieważ tak powinno być, każdy naród powinien przede wszystkim myśleć o własnym interesie, o interesie własnego kraju, a dopiero potem o interesie sąsiada. Jest to dla mnie oczywistość. I właśnie brak trzymania się tej oczywistości mam za złe tym, którzy stojąc na czele Polski w czasie toczącej się obecnie wojny na Ukrainie, bezmyślnie uczynili z Polski "sługę" Ukrainy kosztem własnego narodu. I zrobili to potajemnie, na długo przed rozpoczęciem tej wojny, bo w grudniu 2016 roku, podpisując niekorzystną, wręcz ograbiającą Polskę i Polaków, umowę z Ukrainą.
Arpa
OdpowiedzUsuńkłamstwo, albo ruska prowokacja - Armia Symeona Petlury - wdzięczna Polska pamięta
UsuńArpa Nie przesadzaj z tymi ruskimi prowokacjami. Ruscy naprawdę nie stoją za każdym rogiem na ulicy, ani za każdym odmiennym zdaniem od Twojego.
Ta mało liczebna i źle wyposażona Armia Petlury, czy chcesz w to wierzyć czy nie, i wtedy, podobnie jak współcześnie, bardziej potrzebowała pomocy Polski i polskiej Armii niż odwrotnie. Zatem Armia Petlury, stając u boku polskiej Armii przeciwko bolszewikom, walczyła we własnym interesie, w interesie Ukrainy.
I żeby nie było, nie mam im tego za złe, ponieważ tak powinno być, każdy naród powinien przede wszystkim myśleć o własnym interesie, o interesie własnego kraju, a dopiero potem o interesie sąsiada.
Jest to dla mnie oczywistość.
I właśnie brak trzymania się tej oczywistości mam za złe tym, którzy stojąc na czele Polski w czasie toczącej się obecnie wojny na Ukrainie, bezmyślnie uczynili z Polski "sługę" Ukrainy kosztem własnego narodu. I zrobili to potajemnie, na długo przed rozpoczęciem tej wojny, bo w grudniu 2016 roku, podpisując niekorzystną, wręcz ograbiającą Polskę i Polaków, umowę z Ukrainą.