Zawsze do chłopa będę zwracać się jak do chłopa, a do baby, tak jak do baby i żaden Tusk, żadna won der Leyen, czy jakiś inny lewak nie jest w stanie tego zmienić. Tolerancja nie ma nic do robienia z zakłamaniem. A zakłamaniem jest nazywanie chłopa babą, a babę chłopem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz