Polski racją stanu jest, aby nie mieszać się do nie swojej wojny. To, że Ukraińcy walczą za nas i za całą Europę jest zwyczajną bujdą, mitem. Ukraińcy nie walczą nawet za interesy Ukrainy.
Ich prezydent, który prowadzi Ukraińców na zagładę jest zwyczajną marionetką, wytresowanym psem, który dokładnie wypełnia polecenia swoich panów, podobnie jak i nasz prezydent i nasz premier. A ci wszyscy Ukraińcy, bezwstydnie drwiący z Polaków, tylko potwierdzają zbrodniczą naturę ich przodków i swoje prostactwo.
Jabłko nie upada daleko od jabłoni - mówi stare przysłowie, co doskonale widać na przykładzie Ukraińców. Pokazują się nie jako inteligentny naród, za jaki się mają, ale za naród ograniczony, o niskim poziomie człowieczeństwa. Człowiek inteligentny i światły bowiem, zawsze wie jak ma się zachować, zna granice, których nie wolno człowiekowi przekroczyć, aby nie okazał się on być jedynie zwykłym bydlakiem.
Swoim podłym zachowaniem w stosunku do ich dobroczyńców, Ukraińcy pokazują swój wysoki stopień zakompleksienia wobec Polaków. I to jest jedyny powód ich odwiecznej nienawiści do nas, która popchnęła ich przodków do popełnienia ludobójstwa na Polakach. Chcieli by być jak Polacy, ale słoma z butów im wyłazi i krzyczy o tym, kim Ukraińcy tak naprawdę są. A są zwykłymi prostakami udającymi inteligentów. Biedny, oszukujący sam siebie naród.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz