Nic dziwnego ani zaskakującego. Księża to przecież też są tylko grzeszni ludzie. Osądzi ich Bóg.
W Ewangelii wg. św. Mateusza 23, 1- 3 czytamy, cytuję:
"Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią." - koniec cytatu.
To nie księży mamy naśladować, a Jezusa Chrystusa. Mamy słuchać Ewangelii, którą głoszą, a nie ich prywatnych nauk. Tak Papieże jak i Księża sami za swoje gorszące wiernych grzeszne czyny odpowiedzą przed Bogiem, a nawet przed ludźmi, jak to w wielu przypadkach ma miejsce w czasach nam współczesnych.
Kościół w każdym pokoleniu przechodzi próby i kryzysy. Dzieje się tak ponieważ Kościół składa się z grzesznych, niedoskonałych ludzi, dlatego właśnie musi być ciągle przesiewany i oczyszczany, a to z wilków w owczych skórach, a to z wiernych, którzy jedynie udając pobożnych, wyrzekają się mocy pobożności.
I tak dzieje się już od dwóch tysięcy lat i nadal będzie się dziać, aż do powtórnego przyjścia naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Ważne jest aby samemu wytrwać do końca w wierze i w naśladowaniu Jezusa Chrystusa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz