"Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle" - mówi nasze stare przysłowie.
I właśnie to się dzieje dzisiaj.
Diabeł wpierw oderwał baby od rodziny i posłał je do fabryk, a potem do polityki, dzięki czemu odnosi sukces w rozwalaniu rodzin, państw i w niszczeniu narodów po przez ich demoralizację i deprawację. Gdy zorientował się, że baby w przemyśle i w rządach to jest dobry sposób na sianie moralnego spustoszenia, atakuje Kościół tą samą bronią, czyli babami.
Babami, a nie kobietami, ponieważ kobiety wiedzą gdzie jest ich miejsce i do czego powołał je Bóg aby, tak ich rodziny jak i społeczeństwa, w których żyją, funkcjonowały prawidłowo dzięki tych kobiet odpowiedzialności i poświęcaniu się dla rodziny i wychowania swoich dzieci na wartościowych ludzi.
Tak więc, dzięki babom, mówiąc dosadniej i bardziej współczesnym językiem, dzięki feministkom, diabeł próbuje zniszczyć porządek Boży po raz kolejny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz