środa, 29 maja 2024

Transparentność nie zawsze jest prawdą

 

Nie dajmy się zwariować i nie doszukujmy się we wszystkim, co się w naszym kraju dzieje, ruskich spisków i zamachów na polską rację stanu tylko dlatego, że przywódcy PiS-u czy PO tak uważają. Myślmy samodzielnie i oceniajmy sytuację według już istniejących punktów odniesienia. 
Znając trochę ludzki charakter, mam wrażenie, że ostatnio, to co płonęło prawie w każdym mieście w Polsce, płonęło jednak bez pomocy jakichkolwiek agentów, a jedynie i zwyczajnie dlatego, że właściciele płonących budynków nie mają możliwości finansowych do przystosowania tych budynków do wymogów ekologicznych narzucanych im przez UE. Lepszym więc dla nich wyjściem, przypuszczam, od bankructwa, było spalenie swoich własności i otrzymanie za nie odszkodowań, niż wkładać w nie gigantyczne sumy na wymuszane przez UE remonty, bez gwarancji utrzymania w przyszłości tych przystosowanych do zielonego ładu budynków. 
O tym, że ten zielony ład jest bardzo chwiejny i upolityczniony przekonali się Polacy, gdy im UE kazała wymieniać piece węglowe na ponoć bardziej ekologiczne piece gazowe. Ludzie wydali, jak na ich skromne kieszenie, kolosalne sumy na ten cel po to, aby zaledwie po kilku latach dowiedzieć się, że ekologiczne piece gazowe nagle przestały być ekologiczne i trzeba je, nawet pod groźbą wywłaszczenia z domu, wymieniać na kolejne, ponoć bardziej ekologiczne, produkty ogrzewcze. Czujecie to? 
Nie szukajmy więc wrogów tam, gdzie ich nie ma, ani tych, których ktoś podsuwa nam jako jedynie słusznych, a raczej przyjrzyjmy się tym wrogom, którzy są wśród nas, którzy sprawiają wrażenie rządzących naszym krajem i dla jego dobra, a tak naprawdę wysługują się obcym, bo to oni są największym Polaków i Polski zagrożeniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz