Logika w sprowadzaniu imigrantów do krajów Europy była i jest. Chodzi, miedzy innymi, o wymianę tubylców na obcych. Ta wymiana narodów miała i ma na celu obniżenie kosztów zatrudnienia dzięki napływowej taniej sile roboczej.
Tubylcy nie mogą pracować na tanich stawkach, ponieważ tubylcy mają rachunki do płacenia i rodziny do utrzymania, a obcy przybysze najczęściej nie są tym obciążeni. Przybywają w dużych grupach, to fakt, ale najczęściej są to młodzi, samotni mężczyźni, nie obarczeni rodziną i kosztami jej utrzymania, mogą pracować za friko.
W każdym bądź razie tego spodziewali się pomysłodawcy takiej wymiany narodów. A wyszło jak wyszło. I teraz ciężko jest to odwrócić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz