Tusku, dyrektorze od likwidacji wszystkiego co Polską się nazywa, ty lepiej nam nic nie gwarantuj, bo te twoje gwarancje, to Polacy dobrze już znają i wiedzą, że można je jedynie o kant dupy potłuc.
Są tyle samo warte, co gwarancje słynnego akwarelisty obiecującego ludziom wczasy. Zapomniał tylko im powiedzieć, że te "wczasy" będą w obozach zagłady, z których już nie wrócą. A ty, o czym zapominasz nam powiedzieć?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz