poniedziałek, 8 kwietnia 2024

EURO to najzwyklejsza jest pułapka finansowa dla zwykłego śmiertelnika

 

Wprowadzenie EURO w Polsce zaowocuje podwyżkami dla zwykłego śmiertelnika i redukcją o połowę jego zarobków. Tak było w Niemczech. 
Podczas gdy ceny pozostały takie jakie były przed zmianą waluty, zarobki spadły wtedy w Niemczech o połowę. Byłam, widziałam. Przykładowo: 
Gdy dobry obiad kosztował 4 marki, to po wprowadzeniu euro kosztował 4 euro, zarobki natomiast spadły z przypuśćmy trzech tys. marek do 1,5 tysiąca euro, a nawet do 1.200 euro. Zatem, przy tym zabiegu wszystko podrożało na rynku o całe 200%. 
Taki to był chwyt poniżej pasa zastosowany przez rząd niemiecki w stosunku do swoich obywateli. Był to prawdziwy master stych oszustwa zadany przez rządzących narodowi niemieckiemu. Ludzie zbiednieli ekspresowo i bardzo szybko ich euforia z powodu wprowadzenia euro zmieniła się w ogromny zawód i niezadowolenie. Najbogatsi stali się jeszcze bogatsi, średnio zamożni, czyli mali przedsiębiorcy zbiednieli, a cała reszta wpadła w biedę, a nawet w nędzę. 
Polacy nie muszą przechodzić przez to, w dodatku w czasie, kiedy rządy, bo nie tylko polski, same już nie wiedzą jak mają okradać swoich obywateli, jak mają pozbawić ich dosłownie wszystkiego, zgodnie z założeniem globalistycznych i ekologicznych psychopatów typu Klausa Schwaba, rujnujących, swoimi chorymi, z kosmosu wziętymi pomysłami, całą planetę Ziemię i ludzkość ją zamieszkującą. 
Możemy uczyć się na cudzych błędach i na czas wysadzić z siodła wszystkich cwaniaków udających polski rząd, gdy widzimy, że próbują nas za wszelką cenę oszwabić, czyli oszukać. Naród dał im władzę w ręce, naród może im tę władzę odebrać skoro zapomnieli komu mają służyć i do czego zostali wybrani. Jeżeli rząd niby demokratyczny nie szanuje demokracji, to i naród nie musi na nią zważać i może rozwiązać obecny rząd w każdej chwili, nie czekając na wybory. Przykład zawsze idzie z góry.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz