Nikt nie będzie w stanie usunąć z historii białego człowieka. Nikt nie będzie w stanie wygenerować nowej, fałszywej historii jeżeli ludzie przeproszą się z książkami. I mam tu na myśli starodruki, a nie to współczesne badziewie często już pisane przez sztuczną "inteligencję" i zafałszowane poprawnością polityczną.
Obcowanie z książkami zamiast z Internetem i TV, dbanie o właściwe znaczenie pojęć, wyrazów, o ręczne zapisywanie dzienniczków, a więc o prowadzenie prywatnych kronik to jest człowieka być albo nie być, to są narzędzia, którymi łatwo można generowany fałsz sztucznej "inteligencji" zdemaskować i pokonać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz