To właśnie Rosja jest interwencją Boga, a Putin jest Boga biczem (mówił do mnie Pan Jezus we śnie zanim wybuchła wojna na Ukrainie), to Rosja i Putin są lekarstwem na ten zepsuty, gnijący już moralnie świat zachodni, który odwrócił się plecami do Boga. Świat, który wyrzuca ze swoich granic Boga, wyrzeka się Go, zamyka kościoły, prześladuje chrześcijan, demoralizuje i deprawuje ludzi, służy mamonie i swoim chuciom, świat, który zanurzył się w rozpuście po uszy.
Ekologia stała się tego świata religią, człowiek bożkiem, homoseksualizm uwielbieniem, a kłamstwo, czyli poprawność polityczna, zastąpiło Dekalog, a mówienie prawdy, nazwano mową nienawiści. Aborcja i eutanazja i wielbienie własnego EGO, niszczenie rodziny, to jest tego świata przesłanie. To jest to, co świat nazywa dzisiaj wolnością (?), a co jest największym tego świata zniewoleniem.
To jest ten "wolny" świat, o który tak bardzo się boicie?
Hallo!
Jeżeli ten świat się nie nawróci, nie posypie swoich głów popiołem, nie przywdzieje się w pokutę, to jak Sodoma i Gomora zmazany zostanie z powierzchni ziemi ogniem i siarką.
Patrzycie na to wszechobecne zło, i ciągle nie rozumiecie, że już dawno powinniście z niego wyjść, a nie modlić się o to aby trwał. Zapomnieliście?
Modlić się mamy o przyjście Królestwa Bożego, a nie o trwanie tego zgniłego świata.
Nie chciałam być przykra, nie chciałam tego pisać, lecz nie mogłam też milczeć, musiałam pokazać wam tę prawdę, której żaden uczciwy chrześcijanin nie może zaprzeczyć, ponieważ wie, że to co tu napisałam jest prawdą.
Módlcie się zatem o nawrócenie tego świata, a nie o pokój, módlcie się o to, aby zapanowało już na tym świecie Królestwo Boże, a gdy ono przyjdzie, wtedy nastanie i pokój.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz