No i czego historia dwóch wojen światowych wywołanych przez Niemcy nauczyła Niemców?
Chyba niczego, skoro znowu mają w planie zniewalanie ludzi, zamykanie ich w piętnastominutowych miastach, czyli w gettach, skoro taki niemiecki psychopata Klaus Schwab obiecuje ludziom miskę ryżu okraszoną robakami i wieczną "szczęśliwość" ponieważ nie będzie im wolno niczego posiadać, ponieważ będą pozbawieni nawet imienia i nazwiska, swoich korzeni, w zamian za numer personalny, który de facto już nam nadano. Taki "zaszczyt" spotka ludzi, z czego jeszcze nie wszyscy zdają sobie sprawę, że zamiast ludźmi staną się przedmiotami, towarem.
Przedsmak tej "szczęśliwości" już nam kiedyś zafundował taki jeden, inny niemiecki psychopata co zwał się Adolf Hitler, a było to podczas II wojny światowej. On też, podobnie jak chce to robić w przyszłości Klaus Schwab, zamykał ludzi w gettach i w obozach koncentracyjnych. Odbierał im wszystko co posiadali, łącznie z godnością, w zamian za prycz bez koca w zimnym baraku, no bo energia była zbyt droga. Zamiast imienia i nazwiska nadawał im numery, a za ciężką pracę raczył ich miską wodnistej zupki na zgniłych warzywach, którą można uznać za odpowiednik obiecanej ludziom przez Klausa Schwaba miski ryżu okraszonej robakami w niedalekiej już przyszłości. A zatem, nasuwa się pytanie:
Czego te wszystkie wojny nauczyły ludzi?
Moim zdaniem, niczego skoro jedni szykują nam powtórkę z tej "rozrywki", a drudzy bezrefleksyjnie pozwalają im na to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz