wtorek, 2 stycznia 2024

Intryga stulecia

 

Przecież od północy Polska graniczy z FR, i co? I nic! Jakoś Rosja nie napada ani Polski, ani krajów skandynawskich. 
Mam wrażenie, że w tej dziwnej wojnie, jej intryganci, mianowicie Putin, Zełeński i Biden pracują na gospodarcze i militarne osłabienie UE, i tyle. 
Nie bez powodu przecież, przygotowano i wybrano komika Zełeńskiego na prezydenta Ukrainy, nie bez powodu Putin z Bidenem siedzieli godzinami i dniami na telefonie, na długo zanim ta Putina "misja specjalna" na Ukrainie się rozpoczęła. Cała ta trójka kieruje się jednym, mianowicie ekonomicznym zniszczeniem UE i doprowadzeniem jej do militarnej zapaści. Wtedy UE stanie się łatwym łupem swoich konkurentów. 
Komik Zełeński świetnie odgrywa swoją aktorską, życiową rolę bycia prezydentem Ukrainy będącym w ciągłej potrzebie. Mało, że wyniszcza naród ukraiński, to i doi do potęgi entej naiwną Europę. Putin służy za straszaka, a Biden za dobrego wujka. 
W nowym podziale świata Europa będzie jedynie koszem przeznaczonym na "produkty uboczne" nowo powstającego ziemskiego organizmu, zresztą już jest, zważywszy na doskwierające jej problemy migracyjne. A gdy ten wyrostek robaczkowy zbytnio napęcznieje i zaogni się, zacznie za bardzo doskwierać, to wspomniani intryganci bez trudu i bez mrugnięcia okiem po prostu ją wytną tak, jak wycina się wyrostek robaczkowy. I zabieg ten w niczym nie zaszkodzi nowemu porządkowi światowemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz