piątek, 24 listopada 2023

Żaden to sojusznik Polski, ale jej wróg

 

A cóż to za sojusznik Polski ta Ameryka, skoro każe się Polsce zadłużać na rzecz Ukrainy? 
Amerykanie niech tę pożyczkę zaoferują bezpośrednio Ukrainie, ponieważ to jest ich wojna z Rosją, a nie nasza. 
Skoro Ameryka, jako niby sojusznik Polski, lekceważy interesy swojego sojusznika to, moim zdaniem, nie jest to żaden sojusznik Polski, ale jej wróg. Skoro nie obchodzi ich dobrostan Polski, to i Polski nie powinien obchodzić dobrostan Ameryki. Chcą wojny, to niech sami ją sobie opłacają ci hipokryci, a nie pieniędzmi polskich podatników (sic!). 
Poza tym, każdą umowę można złamać, skoro okazuje się ona działać na wyraźną szkodę którejś ze stron ją zawierających. I to bez oglądania się na kogokolwiek, tym bardziej na fałszywych sojuszników. Samo bowiem zawarcie takiej umowy świadczy o tym, że Ameryka planowała wojnę z Rosją za plecami i Polski, i Ukrainy, i samej Rosji. Namówiła Polskę i Ukrainę na podpisanie tej absurdalnej umowy z grudnia 2016 roku, na kilka lat przed realizacją swojego planu, ponieważ jeszcze nie była pewna, który z tych dwóch krajów, Polskę czy Ukrainę uda jej się do wojny z Rosją wciągnąć. 
Ameryka tak właśnie działa. Zawsze walczy na wywoływanych przez siebie wojnach na cudzym terenie, cudzymi rękami i zasobami, na dodatek pod hasłem zaprowadzania pokoju i demokracji, cokolwiek to już dzisiaj znaczy, bo na pewno nie chodzi o demokrację, ani tym bardziej o pokój.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz