Tak, tak, muzułmanie też są pokojowo nastawieni. O naiwności ludzka! Jedynymi kosmitami jesteśmy my ludzie, a ta cała reszta błąkająca się między niebiosami a Ziemią to są demony, wojsko Lucyfera, przeciwnika Boga.
Jako demony mogą się materializować i dematerializować, mogą manifestować swoją obecność przybierając różne kształty, nawet postać Anioła Światłości, czy też mogą zaznaczać swoją obecność projekcją różnego rodzaju nadnaturalnych zjawisk.
Demony, to są jak najbardziej wrogie człowiekowi istoty duchowe. Same nic nie mogą zrobić, dlatego potrzebują ludzkich ciał, aby móc w nie wejść i korzystać z nich. W tym celu i w celu doprowadzenia ludzkości, która jest obrazem Boga, do całkowitego jej upadku, rozpowszechniają i wykorzystują wszelkiego rodzaju modne ostatnio medytacje dalekowschodnie, homeopatie, leczenie hipnozą, czy też muzyczne dźwięki, takie jak np. hard metal, albo też te nazywane relaksacyjnymi. Stosują też, tak modną dzisiaj i wpajaną ludziom zmianę myślenia, a nawet narkotyczne zaćmienia umysłów, czy też zabiegi medyczne typu szprycowanie, bądź leczenie różnego rodzaju psychotropami. Bez ludzkiego ciała bowiem, demony nie są w stanie nic zrobić, mogą co najwyżej postraszyć delikwentów paranormalnymi zjawiskami.
Aby zabijać w ludziach czujność i świadomość istnienia szatana i jego demonów, i jednocześnie zdobywać sobie zwolenników i wyznawców, demony rozpowszechniają też wiarę w tak zwane cywilizacje pozaziemskie typu jakichś tam szaraków, gadów, czy jeszcze innych takich tam bardziej, bądź mniej życzliwych ludziom cudaków kosmicznych. Podpowiadają ludziom różnego rodzaju technologiczne wynalazki, ostatnio tak zwaną sztuczną inteligencję.
I wszystko po to, aby ludzie udostępniali im swoje ciała i swoje umiejętności fizyczne, których demony, jako istoty duchowe, same w sobie nie posiadają, a których potrzebują aby kontynuować swoją walkę z Bogiem i z człowiekiem, stworzonym na obraz Boży, którego demony nienawidzą. Jest to już bardzo łatwo dostrzegalne np. w ideologiach lgbt+ i gender.
Tak, dzisiejszy trend w modzie, pod nazwą tęczowej rewolucji - demoralizacji, ma na celu głównie zniszczenie obrazu Boga w ludziach. Ma na celu nie tylko całkowite wyzucie ludzi z wiary w Boga, z moralności, człowieczeństwa i z godności bycia dziećmi Bożymi, ale również zmianę fizycznego wyglądu i płci nadanych człowiekowi przez Boga, ma na celu sprowadzenie ludzi do poziomu pozbawionych samodzielnego myślenia zwierząt.
Tak więc, to nie żadni kosmici, a demony manifestują swoją obecność, tak na nieboskłonie, jak i na ziemi. Im bliższy jest ich koniec, tym bardziej walczą z Bogiem po przez ogłupianie człowieka, demoralizowanie go, po przez zabijanie w nim obrazu Boga i przeciąganie go na swoją stronę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz