Pieniądze to nie jest wszystko. Dzietność nie wzrasta z prostej przyczyny, o której nie mówi się głośno, mianowicie z tej, że państwo za bardzo się miesza w życie rodziny.
Pod byle pretekstem nasyłana jest na rodzinę opieka społeczna, która wsadza swój nos w prywatne życie rodziny, miesza w nim i przy najmniejszym potknięciu rodziców odbiera im ich dzieci.
Rozrywane są wtedy więzi rodzinne. Rodzice cierpią bo utrata dziecka dla nich jest ogromnym bólem, dzieci cierpią, bo chociaż mają rodziców, nagle stały się sierotami, bo tak zadecydowali urzędnicy. (sic!)
To jest prawdziwy dramat i powód tego, że kobiety nie chcą rodzić dzieci.
Po co mają je rodzić i dla kogo, skoro nie wolno im nawet wychowywać dzieci wg swoich tradycji i kultury, skoro dzieci są od przedszkoli uczone nieposłuszeństwa wobec rodziców i donoszenia na nich, skoro ich dzieci od najmłodszych lat mają być wychowywane przez państwo i to w ideologii gender?
Rodziców rola w czasach współczesnych jest sprowadzana jedynie do opieki nad dziećmi i to za te śmiesznie małe pieniądze, którymi państwo próbuje ich przekupić.
Tak, rodzice dzisiaj nie mogą nawet zwrócić swoim dzieciom uwagi, że coś źle robią, nie mogą ich uczyć prostych domowych prac, ponieważ od razu oskarży się ich o znęcanie nad dziećmi, albo zmuszanie ich do pracy. (?)
Dla kogo mają, w takim razie, te dzieci rodzić i w jakim celu?
Kalek życiowych nikt nie potrzebuje.
Czy może mają je rodzić dla zboczeńców?
No właśnie!
Zatem, powodem spadku demografii jest totalnie zła polityka prorodzinna.
Jeżeli świat wróci do normalności, to i kobiety zaczną rodzić, jestem tego pewna, ponieważ będą się czuły bezpieczne w swoim macierzyństwie.
Jak to "bezpieczne" macierzyństwo wygląda obecnie np. w krajach zachodnich?
Rodzice, którzy kochają i martwią się o swoje dzieci, chcą je wychowywać z dala od takich idiotyzmów jak np. ideologia gender, jak nadmierne wtrącanie się państwa w życie rodziny, jak demoralizowanie i seksualizowanie przez te państwa ich dzieci i indoktrynację tychże. Tacy rodzice chcący chronić swoje dzieci przed tymi współczesnymi zboczeniami są w tych państwach prześladowani i często muszą się ukrywać ze swoimi pociechami, jeżeli nie chcą aby im je odebrano.
Mało kto chce tak żyć, w takim nieustannym stresie, dlatego wielu młodych wybiera bezdzietność.
Następnym powodem jest niepewność jutra. Czasy tak bardzo się zmieniły, że nikt nie jest pewny tego, czy jutro będzie miał pracę, czy nie będzie musiał przenosić się z miejsca na miejsce w jej poszukiwaniu. Gdy nie ma się dzieci, można tak żyć, z tą ciągłą niewiadomą, niepewnością. Gdy jednak ma się dzieci, stres w takiej sytuacji staje się zbyt wielkim ciężarem do udźwignięcia dla wielu i dlatego młodzi wybierają życie bezdzietne.
To są prawdziwe powody spadku demograficznego i żadne tu przekupywanie ludzi pieniędzmi nie pomoże, ponieważ jak zaznaczyłam na samym początku, pieniądze to nie jest wszystko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz