Nie, nie odpowiada mi życie w szykowanych nam gettach.
Gdy zabiorą nam wolność, zabiorą nam wszystko. I pamiętajcie, nawet indyki jedzone w niewoli przestaną z czasem smakować i jak kanarek zamknięty w złotej klatce, zaczniecie w końcu marzyć o wolności, o jej smaku, nawet gdyby miała ona mieć smak suchego chleba. Nie dajcie jej sobie odebrać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz