Polemizujmy, polemizujmy, tylko, że gdy mówię to co naprawdę myślę, z miejsca nazywa się mnie ruską onucą lub oskarża o jakąś tam fobię. A mówię, między innymi, że nie popieram tego tak modnego dzisiaj ubóstwiania Ukrainy. Dlaczego?
Ponieważ przed oczami mam Wołyń i okrucieństwo z jakim Ukraińcy mordowali Polaków. I do dzisiaj nawet nie powiedzieli Polakom przepraszam.
Ciągle mam też przed oczami Ukraińca we wrocławskim, który przebija nożem oponę w moim samochodzie, podczas gdy parkowałam na stacji benzynowej przy autostradzie aby chwilę odpocząć. Potem okazało się dlaczego to zrobił. Po prostu znalazł sobie sposób na zarabianie kasy, naprawiając przebite wpierw przez siebie opony samochodów przypadkowych podróżnych.
Naprawiał je w swoim warsztacie, do którego sam holował uszkodzone samochody. Warsztat jest przyozdobiony polską flagą. A jakże by inaczej?
W razie wykrycia jego łajdackiego procederu przez zachodnich gości, wina za tenże spadłaby oczywiście na Polaków. To Polaków by przeklinali, a nie Ukraińców. A muszę zaznaczyć, że w miejscu jego działania zdaża się nadzwyczaj wiele wypadków, również śmiertelnych, sprawdziłam to, a policja, niestety, nie jest w stanie wykryć (?) ani powodów wypadków, ani sprawcy.
Nie jestem fanem Ukraińców ani tej przesadnej pomocy dla nich, tym bardziej, że chociaż jest wojna na Ukrainie, to jednak nie cała Ukraina jest wojną objęta. Oni wcale nie muszą milionami uciekać przed nią na Zachód. Ukraina nie objęta wojną, większa jest od Polski i uważam, że dosyć jest na jej środkowych i zachodnich terenach miejsca dla uchodźców wojennych.
tmlodzik
OdpowiedzUsuńNie trzeba siegac tak daleko. Co zrobili ukraincy w Odessie w 2014.