wtorek, 29 czerwca 2021

Ingerencja nie potrzebna


Lepiej dla naszej planety będzie, gdy jej poprawiacze na siłę odczepią się wreszcie od niej i pozwolą jej żyć jej własnym życiem. 

Nasza planeta wcale nie potrzebuje ich szczepionek aby móc przetrwać. Tak doskonale jest stworzona przez jej i naszego Stwórcę, że poradzi sobie z największymi nawet intruzami atakującymi jej organizm, tylko jej w tym nie przeszkadzajcie pseudo EKOLOGI i PROFESORY.

Gdy zabraknie prądu


Wezmę do ręki książkę, wezmę do ręki długopis i zeszyt, i będę sobie czytać i pisać do woli, co tylko będę chciała, i to bez żadnej kontroli. 

Nikt nie będzie blokował moich myśli, nie będzie usuwał tego co napiszę. Dotknę wolności słowa w prawdziwym i pełnym tego pojęcia znaczeniu.

poniedziałek, 28 czerwca 2021

Szczepionki


Trzecia, czwarta czy dziesiąta, NIE ZADZIAŁA! Dlaczego? 
- Nie szczepi sie podczas trwania pandemii, ponieważ szczepienie podczas pandemii sprawia, że wirus mutuje się jeszcze szybciej.

Wybór należy do nas samych


Kocham służyć Bogu i oddawać Mu należną cześć. Uważam to za przywilej, za ogromne wyróżnienie i szczęście. 
Bóg nikomu niczego nie nakazuje. 
Stworzył nas z miłości, na obraz swój i dlatego obdarował nas wolną wolą, uczynił całkowicie wolnymi ludźmi. 
Nasze wybory są tylko i wyłącznie naszą wolą i dlatego nie jesteśmy w żaden sposób karani przez Boga, ale ponosimy własnych wyborów konsekwencje. 

Szatan został stworzony, podobnie jak my, z wolną wolą, a więc sam wybrał swój los. Jednak jako ojciec kłamstwa nie robi nic innego jak tylko kłamie i oszukuje, zwodzi i zabija. Może zmienić swój los, ale jego pycha jest w nim większa od niego samego, dlatego sam siebie skazuje na wieczne potępienie i działa na szkodę ludzkości niejednokrotnie przybierając postać anioła światłości aby zwieść jak najwiecej dusz. 

Jedyne co szatan może dać ludzkości to złudzenie szczęścia przemijającego szybciej niż jego pojawienie się.

niedziela, 20 czerwca 2021

mrzonka


Świat bez moralności i bez różnic, cóż to byłby za świat?

Jestem

 

Jestem kobietą i jestem z tego faktu bardzo dumna. Mam wiele imion. Nazywają mnie córką, siostrą, uczennicą, koleżanką, panią, sąsiadką, żoną, matką, ciocią, babcią, wnuczką, niewiastą. Uważam, że są to bardzo piękne imiona. Nie chcę być nikim innym, jak tylko sobą.
 
Nic nie muszę, tym bardziej udowadniać czegokolwiek. Jestem jaka jestem. Jestem cudem stworzenia Bożego, kobietą
Jestem wolną istotą szanującą wolność innych pomimo iż daleką od relatywizacji norm i wartości moralnych, religii, kultury czy historii.

sobota, 19 czerwca 2021

Etyka, a moralność Boża


Etyka, a moralność Boża, to są dwie różne rzeczy, które błędem jest mylić ze sobą. Ludzie wierzący kierują się moralnością Bożą, natomiast ateiści posługują się w życiu etyką. 

Etyka jest tylko pochodną moralności Bożej, jej nieudolną atrapą, dlatego podlega ciągłym zmianom i ulepszaniu, cokolwiek to znaczy, podczas gdy moralność Boże ma w sobie moc i trwałoś. Jest niezmienna, doskonała, tak jak Bóg Wszechmogący jest Niezmienny i Doskonały.

Pokora


Pokora to jest spojrzenie na siebie i innych oczami Boga.

wtorek, 15 czerwca 2021

Zwiedzeni


Drodzy homoseksualiści, was nie można nienawidzić, nad wami można się jedynie litować, tak bardzo jesteście zwiedzeni przez samych siebie.  

niedziela, 13 czerwca 2021

Sen

Wchodzę do jakiegoś mieszkania, jakby w budynku, w którym spędziłam dzieciństwo. Rozpoznaję  mieszkanie dawnych sąsiadów zaprzyjaźnionych z moją rodziną. W przedpokoju było pusto, skręciłam w prawo, potem w lewo i weszłam do kuchni. Nikogo w niej nie zastałam. Zwróciłam uwagę na okno, które było otwarte. Podeszłam aby je zamknąć i zanim to zrobiłam wyjrzałam przez nie. Przechyliłam głowę, spojrzałam w górę i zobaczyłam wychylającą się przez okno pierwszego piętra sąsiadkę. Uśmiechnęłyśmy się do siebie w geście przywitania. Nic nie mówiąc cofnęłam się do tyłu i zamknęłam okno. 

Gdy to zrobiłam nagle stałam jakby na moście, a raczej na mosteczku, takim dla pieszych przerzuconym nad niewielką rzeczką porośniętą czcinami po obydwu swoich brzegach. Czciny się poruszyły i coś zaczęło ruszać się pod wodą. Skierowałam wzrok w tamtą stronę i nagle ujrzałam krokodyla. Wynurzając się spod wody przewrócił się na plecy i tak leżąc sobie na wolno płynącej wodzie rzeki, zaczął bawić się palcami swoich przednich łap trzymając je na brzuchu, przebierał nimi w taki sposób jakby się z czegoś bardzo cieszył. 

Zdziwiłam się tym widokiem i gdy zastanawiałam się nad tym czy krokodyle mają zwyczaj tak robić usłyszałam na mosteczku czyjeś kroki z lewej mojej strony. Przeniosłam wzrok, z zastanawiającego mnie dziwnego krokodyla w rzece, w kierunku usłyszanych kroków, aby zobaczyć kto to idzie. 

Był to starzec, bardzo już w podeszłym wieku. Bił od niego ogromny smutek. Przechodząc spokojnym krokiem obok mnie, nie zatrzymując się powiedział do mnie cichym, acz stanowczym głosem: "Tak mało jest już dzisiaj dzieci Bożych, tak mało.". Gdy zastanawiałam się nad tymi jego słowami, on spokojnym krokiem odchodził. Raz jeszcze spojrzałam na rzekę. Krokodyl nadal sobie lerzał z brzuchem do góry i przebierając palcami przednich łap okazywał swoją radość z czegoś. Coś poruszyło się w czcinach, co mnie skolei poruszyło do głębi i bardzo zmartwiło zarazem. Zobaczyłam bowiem jakąś ludzką głowę, tak, głowę jakby dziecka. Chciałam krzyczeć aby je ostrzec przed czychającym nieopodal krokodylem, ale już nie zdążyłam ... pełna niepokoju przebudziłam się i sen się skończył.

Pierwszą, wyjaśniającą mój sen myślą, jaka przyszła mi po przebudzeniu do głowy było: To jest zapowiedź zbliżającego się końca czasów. 

Puste mieszkanie to zapowiedź trudnego czasu, ciężkich dni, dni utrapienia i ciemności.

Otwarte okno i ja wyglądająca przez nie, to zapowiedż, że za chwilę zostanie mi objawiona jakaś wiedza, że będzie mi dane poznanie i zrozumienie czegoś ważnego. 

Krokodyl przypomina smoka. Smok symbolizuje w Biblii diabła, szatana, a więc diabeł już się cieszy - pomyślałam - cieszy się, że nadchodzące żniwo dusz będzie dla niego obfite. Posmutniałam. Już nic nie robi, bo wie, że nie musi, dusze same idą w jego stronę, wprost do jego paszczy. Wchodzą do jego rzeki, która przyciąga ich jak magnez swoją zwodniczą atrakcyjnością. Biedni, zwiedzeni i oślepieni fałszywym jego blaskiem ludzie. Żal mi ich. Po mimo wszystko, żal mi ich. Kocham ludzi, chociaż czasami ich bezmyślność doprowadza mnie do rozpaczy, a nawet życzliwej złości na nich, że są aż tak ślepi na otaczającą ich rzeczywistość, tak głusi na słowa przestrogi jakie do nich często kieruję nie tylko ja. Wtedy przepraszam Boga za tę moją złość z miłości. Kocham ludzi i nie chcę ich zguby, chciałabym ratować ich wszystkich przed nimi samymi głównie, ponieważ, chociaż tego nie rozumieją, to jednak wszystko co ich spotyka zawdzięczają tylko sobie, swoim dobrym bądź złym wyborom. 

Starzec z mojego snu to symbol mądrości, a więc miałam we śnie odwiedziny Wszechwiedzącego. Zapowiedział, że pora już na przyspieszenie wydarzeń i skrócenie danego nam czasu. Gdy to nie nastąpi, to nikt ze współczesnych nie ocaleje, nikt nie wyjdzie cało z wielkiego ucisku, którego początku jesteśmy dzisiaj świadkami. I przeszył mnie niesamowity smutek i żal, ponieważ dotarło do mnie, że już nic nie da się zrobić dla tych wszystkich ludzi zwiedzionych atrakcyjnością diabelskiej rzeki ze śmiercionośnym jej prądem, wchodzących do niej beztrosko aby popływać w niej trochę. Oni nie chcą przyjąć do wiadomości tego, że gdy do niej wejdą, to już nie ma dla nich odwrotu. Nie chcą skorzystać z mostku, na którym stoję, z mostku, który jest ratunkiem, daje możliwość przejścia na drugą stronę rzeki zatracenia, chociaż sprawiającej wrażenie bezpiecznej i ponętnej, pełnej życia, bo tak wielu do niej wchodzi. 

sobota, 12 czerwca 2021

Rabunek

System bezwarunkowego dochodu gwarantownego jest niczym innym jak rabunkiem. Tak, RABUNKIEM! 

Już Margaret Thatcher zauważyła i oznajmiła całemu światu, że państwo nie ma pieniędzy. Żeby jednym dać, musi zabrać drugim i robi to po przez podatki. 

Zgadzam się na to ja i wielu innych, ale głównie dlatego, że jako chrześcijanie, bądź wychowani na chrześcijańskich zasadach myślimy o tych, którzy z jakiegoś powodu nie radzą sobie w życiu i trzeba im pomagać jako bliźnim. 

Nie ma jednak mojej zgody na to, aby bezwarunkowym dochodem gwarantowanym rozleniwać ludzi mogących pracować i zarabiać na siebie. To jest nieetyczne i niemoralne. To jest sposób na ubezwłasnowolnianie, z czasem, ludzi przez państwo w dodatku nie za swoje pieniądze! 

Zamiast tej głupoty, niech państwo obniży podatki i pozwoli ludziom na swobodny rozwój ich kreatywności tak, aby byli zdolni do radzenia sobie w życiu wg. ich własnych możliwości i talentów.

piątek, 11 czerwca 2021

Gdyby nie głupota rządów

Ta nie pandemia już dawno byłaby zapomniana, gdyby nie głupota rządów. A co do Szwecji, to wiem od znajomych, że w Szwecji ludzie żyją zupełnie normalnie. Kto chce, to nosi namordnik, kto nie chce, ten nie nosi, kawiarnie są pełne ludzi, Kościoły już otwarte, a zachorowań na koronkową grypę prawie już nie ma, no bo kto choruje na przeziębienie latem? 

Przymus posiadania certyfikacji-paszportu szczepionkowego. Co ja na to?

W d.pę sobie wsadźcie te wasze certyfikacje. Nie będę mogła nigdzie wejść, to nie wejdę, nie będę mogła nigdzie pojechać, to nie pojadę, przynajmniej zaoszczędzę trochę kasy. 

Gdyby te szczepionki były bezpieczne, to nie musielibyście do nich nikogo przymuszać "inaczej", nie musielibyście nikogo prześladować bezprawnie w imieniu prawa.

środa, 9 czerwca 2021

Polityka nowego porządku świata

Nowa polityka, nowego porządku świata to ni prawica, ni lewica lecz CENTRUM. Jej charakterystyką jest:

- Robienie rzeczy w inny sposób, to znaczy wszystko wbrew porządkowi Bożemu. Co za tym idzie? Rozbijanie rodzin, bezpłciowość, demoralizacja, deprawacja, destrukcja w każdej dziedzinie życia.

- Myślenie w inny sposób, to znaczy brak myślenia, bezkrytyczne przyjmowanie zaleceń i wskazówek  centrali, która jako jedyna ma przywilej używania mózgu, reszta to ma być masa bez mózgowa, bez prawa zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi. 

- Działanie wg. nowych wzorców opartych na nijakości, a to znaczy odbieranie człowiekowi jego człowieczeństwa i praw człowieka. Dyktatura w każdej dziedzinie życia i w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie kupisz i nie sprzedasz gdy się dyktaturze nie podporządkujesz. W dwóch słowach: Przestaniesz istnieć.

- Nie istnieją żadne strony. Niszczenie różnorodności, wszyscy mają jeden punkt widzenia oparty na poprawności politycznej, co za skutkuje brakiem rozwoju człowieka.

CENTRUM POLITYKA opiera się na wzajemnej kolaboracji istniejących partii, a to znaczy, że wszystkie chwyty są dozwolone, byle tylko zachować swoje miejsce blisko koryta. Jest to odradzająca się, aczkolwiek nowa forma, nazizmu, to zepchnięcie społeczeństw, po uprzednim odciągnięciu ich od Boga Ojca, od Jezusa Chrystusa do systemu kastowego wzorem religii dalekowschodnich. 

Marylin Ferguson w swojej książce pt. : "The Aquarian Conspiracy" pisała, cytuję: "Europa reprezentuje idealny punkt skąd można rozpocząć nowy politycznoreligijny byt, do czego się wybitnie kwalifikuje.".

Jaki stąd płynie wniosek z punktu widzenia obserwatora dzisiejszej rzeczywistości w jakiej przyszło nam żyć tutaj w Europie i w innych częściach świata?

Ta rzeczywistość mówi mi, że dzisiejszy świat jest przygotowywany do przeżywania szykowanego nam przez globalistów piekła na ziemi. Aby można było osiągnąć tak wysoki stan ogłupienia współczesnych, pracujący nad zglobalizowaniem świata musieli przez ostatnie desenia użyć wszystkich dostępnych im środków i metod prania mózgów, co też i robili bez większych skrupułów podszywając się pod filantropów wszelkiej maści. Ten rodzaj narkozy, jak widać, doskonale zadziałał. Nasuwa się pytanie: Czy na długo, czy może jest to jednak chwilowa hipnoza społeczeństw? Chciałabym wierzyć, że to drugie.

Wszystkie te ruchy, tak bardzo modne dzisiaj, że wymienię chociażby takie jak: "Ruch holistyczny", "Sieciowy ruch", "Ruch nowej świadomości", "Era wodnika", "Ruch Brainmind"- (mózg-umysł), wszystkie one okradają ludzkość z jej korzeni, zamieniają ją w bezosobową masę. Mają one jeden ważny slogan, cytuję: "Kiedy uczeń jest gotów, mistrz się objawi.". Proszę mi wierzyć, że nie jest to obojętne jaki mistrz i kim on jest, ponieważ od tego zależy przyszłość każdego z nas. 

Ruchy te komunikują się za pomocą "słów kluczy" i "sygnałów". Słowa klucze, to np. "holistyczny", "statek kosmiczny ziemia", "globalna wioska", "współzależność", "oświecenie", "światło". Wyznawcy tych ruchów wierzą, że umysł działa na podstawie pewnych zasad, podobnie jak i ciało. Jakie to zasady? Na przykład "karma", czy mistycyzm wschodni i zachodni. 

Wschodnie religie są częścią ruchu NWO, nowego porządku świata. "Wizja oświecenia" to ich wspólna cecha. Wschodnie religie to 1/3 populacji, a "nowy porządek świata" ponoć większy jest już niż to. 

Ten politycznoreligijny nowy byt, nie jest w żaden sposób przyjacielem ludzkości, a pokazała nam to tak zwana koronkowa pandemia "leczona" zamykaniem gospodarki i państw, a także ludzi w ich własnych domach. Polityka gett, izolowania jednostek i całych państw, niszczenia własności prywatnej i małych przedsiębiorców, spychania człowieka do roli biologicznego robota. Już nie potrzebne jest mu nazwisko i imię, wystarczy numer ewidencyjny towaru, jakim powoli acz skutecznie człowiek się staje w tej nowej rzeczywistości. Rynek handlu niewolnikami, to jest człowieka przyszłość jeżeli się nie obudzi póki jeszcze jest czas. I to jest wszystko co może nam zaoferować tak zwany nowy porządek świata.  


Drogowskaz

Czym jest Pismo Święte, Biblia?

Najkrócej można powiedzieć, że Biblia jest listem Boga do ludzi. Ten list został podzielony na dwie części, które nazwano Starym i Nowym Testamentem. Czy słusznie? Moim zdaniem, nie i zaraz wyjaśnię dlaczego tak myślę: 

W Apokalipsie Św. Jana 2,8 jest napisane, cytuję:

"... To mówi Pierwszy i Ostatniktóry był martwy, a ożył: ... ."

Kto był pierwszym przed wszelkim zaistnieniem, o którym jest mowa w zacytowanym przeze mnie wersecie biblijnym? Był nim Słowo - Jednorodzony Syn Boga Ojca, przez Którego i dla Którego wszystko się stało i zaistniało. Cytuję z Ew. wg Św. Jana 1,1-3: 

"Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało."

Ten Syn Boga po wcieleniu się w człowieka został zabity i trzeciego dnia zmartwychwstał, ożył, po czym wstąpił do nieba i posłał do swoich naśladowców obiecanego im Ducha Świętego, naszego Pocieszyciela. Cytuję z Ew. wg. Św. Jana 16,7: 

"Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was." 

Słowo, Które ciałem się stało Jest więc żywym Synem swojego Ojca, Alfy i Omegi, Boga Wszechmogącego, nie mającego ani początku, ani końca, Boga, Który zjednoczył się z Synem tak bardzo, że stali się Jednym. Cytuję z Ew. wg. Św. Jana 10,30: 

"Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty w Trójcy Świętej Jedyny, Prawdziwy, jest wiecznie żywy, Jest Życiem. Jak pisałam wyżej, nie ma On ani początku, ani końca, jest wiecznie żywy, ON JEST, dlatego Jego list do nas - Biblia nie jest żadnym testamentem, ale jest drogowskazem na drogach, po których idziemy przez nasze życie. Nazywanie więc Pisma Świętego Starym i Nowym Testamentem przez Aniołów i Świętych objawiających się niektórym z nas w tak zwanych objawieniach świadczy o tym, że objawienia te nie pochodzą od Boga, ale są produktem demonów mających za zadanie zwiedzenie jeżeli to możliwe nawet tych wybranych. Cytuję z 2 Listu do Koryntian 11,14: 

"I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości.". 

Bóg w Trójcy Świętej Jest Niezmienny i wszystko co powinniśmy wiedzieć aby nie błądzić zostało zapisane dla naszego pożytku w Biblii. Cytuję z 2 Listu do Tymoteusza 3,16-17: 

"Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu." 

Jezus Chrystus ostrzegał nas przed zwodzicielami, zarówno tymi ludzkimi, jak i przed tymi, którzy przybierają postać Aniołów światłości w tak zwanych objawieniach, aby nas zwieść. Mamy nie dawać temu wiary. Cytuję z Ew. wg Św. Mateusza 24,23-27: 

"Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem. Jeśli więc wam powiedzą: "Oto jest na pustyni", nie chodźcie tam!; "Oto wewnątrz domu", nie wierzcie! Albowiem jak błyskawica zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego."

Pismo Święte nie jest więc testamentem Boga, jest natomiast Jego listem do ludzkości, jest drogowskazem prowadzącym do Niego każdego z nas kto tylko chce zwracać uwagę na ten drogowskaz i podążać w kierunku, który ten wskazuje.

niedziela, 6 czerwca 2021

Obumieranie to odradzanie

Co, moim zdaniem, znaczy słowo ZIEMIA?

Nie wg. słownika, a wg. moich myśli, mojego małego filozofowania, mojego rozumienia. 

Pomijając to, że Ziemia jest jedną z planet w naszym układzie słonecznym, pomijając to, że jest ona podnóżkiem stóp Boga Wszechmogącego, że jest prawdziwym klejnotem w kosmosie, dla mnie, Ziemia jest również życiem, cudem stworzenia Bożego. Bóg Jest Życiem, a więc i Ziemia stworzona dla obrazu Boga, dla człowieka na zamieszkanie, jest życiem i nie może być niczym innym jak tylko życiem aby życie mogło istnieć na niej. 

Tak, ZIEMIA = ŻYCIE, a zatem dla mnie słowo "Ziemia" znaczy życie. 

Dlaczego uważam, że jest to najtrafniejsze znaczenie tego słowa? Ponieważ wszystko na naszej planecie jest w ziemi, z ziemi i dla ziemi nieustannie czerpiącej ze źródła Wody Żywej, którym to Źródłem jest Ziemi tej Stworzyciel. 

Procesy na niej zachodzące to nieustanna jest zamiana miejscami śmierci i życia, a zatem i śmierć równa się życie. Umiera coś lub ktoś = rodzi się coś lub ktoś. Obumieranie to odradzanie. Jest to krąg zamknięty, co potwierdza stare przysłowie, mianowicie: "W przyrodzie nic nie ginie.". Prawdą zatem jest, że pustka nie istnieje!

Życie dla mnie = ja jestem = teraźniejszość, tu i teraz, w tym momencie. Sekunda po sekundzie umiera, aby następna sekunda mogła zaistnieć i zrodzić kolejne sekundy. Czas upływając, stoi jednocześnie w miejscu, TRWA. 

Nie ma mnie w tu i teraz = śmierć, moja śmierć i mój koniec świata, tego świata, materialnego świata, początek nowego życia w niewidzialnym tu i teraz, ponieważ raz zrodzone życie nie umiera. Dlaczego? Ponieważ jest to niemożliwe. Raz zrodzeni trwają w rzeczywistości jaką sobie wybrali, dlatego uważaj człowieku na drogi, którymi idziesz, one bowiem znaczą twoje tu i teraz w wieczności. One znaczą  przekleństwo, albo błogosławieństwo twojego istnienia. 

sobota, 5 czerwca 2021

Sztuczna inteligencja ... nie wejdziesz w nią to nie kupisz i nie sprzedasz


No to nie kupię i nie sprzedam
Jaki to problem? 
Nie ja na tym stracę i nie czarny rynek, który w warunkach nam stwarzanych przez globalistów niechybnie zakwitnie i będzie się miał bardzo dobrze, jak zawsze zresztą ma to miejsce w takich krytycznych, sztucznie wywoływanych sytuacjach i kryzysach.  
Już nie jeden Hitler nam groził totalną kontrolą i co? 
Hitlerów już nie ma, a my nadal, jak dawaliśmy tak dajemy sobie radę. 

Sztuczna inteligencja to tylko sztuczna inteligencja, gdzie jej do prawdziwej inteligencji człowieka, która jest, jakby na to nie patrzeć, jednak darem Bożym?

Paszporty covidowe - kierunek zniewolenie


Paszporty covidowe? Po co? W jakim celu ten przymus? W jakim celu to zbieranie naszych danych aż w takim stopniu? 

To idzie w kierunku zniewolenia ludzkości

Teraz pomyślcie sobie: 

Co się z nami stanie gdy ci psychopaci globaliści rzeczywiście dojdą do absolutnej władzy? 

Wszyscy powinni protestować przeciwko tym covidowym paszportom, wszyscy, jak jeden mąż i to natychmiast! Inaczej jest już po nas.