Czas na pobudkę drodzy chrześcijanie.
Muzułmanie mają za zadanie islamizację całego świata i nie zrezygnują z wykonania tego zadania, ponieważ są oddani swojemu bożkowi.
Należy sobie zadać pytanie: Kim jest bóg muzułmanów? Odpowiedź jest prosta, ale dla wielu niewidoczna, albo nie do pojęcia. Ich bogiem jest bóg tego systemu rzeczy, ten sam, któremu służą panowie dzisiejszego świata z jego nadania, tz. jego naród wybrany.
Biblia mówi o dwóch Bogach, o Tym Wszechmogącym, Jedynym Prawdziwym Bogu Ojcu, którego objawił nam Jezus Chrystus w Sobie i o bożku tego systemu rzeczy, którym jest przeciwnik Boga Ojca, mianowicie Lucyfer.
Dopóki chrześcijanie nie zdadzą sobie z tego sprawy, że ich "starsi bracia" (tak naprawdę młodsi bracia Arabów), zwodzą ich wmawiając im, że Jahwe - bóg Semitów, jest ojcem Jezusa Chrystusa, dopóty cierpieć będą z rąk tych dwóch, połączonych ze sobą krwią Abrahama i wiarą w tego samego bożka, bożka tego systemu rzeczy, a więc bożka semickich narodów.
Krew gęściejsza jest od wody. Gdy leży to w interesie tych dwóch nacji, to działają wspólnie i podstępnie przeciwko nie Semitom, gdy nie ma takiej potrzeby, skaczą sobie nawzajem do oczu, jak przystało na rodzeństwo.
Ich wspólnym i największym wrogiem są chrześcijanie, prawdziwi naśladowcy Jedynego Prawdziwego Boga, Który objawiony im został przez Jezusa Chrystusa. Te dwa semickie narody nigdy nie przestaną z chrześcijanami walczyć, ponieważ ich bogiem jest przeciwnik Wszechmogącego Boga Ojca w Trójcy Świętej Jedynego Prawdziwego Boga, nienawidzący Jezusa Chrystusa i Jego naśladowców, prawdziwych dzieci Bożych.
Im mniej czasu zostało bożkowi tego systemu rzeczy do końca wyznaczonych mu dni, tym bardziej nasila się jego agresja przeciwko chrześcijanom. Nie jest on jednak w stanie nas pokonać, ale może zadać nam wiele bólu i cierpienia podczas wielkiego ucisku, jakiego nigdy przedtem nie było, ani potem nie będzie, co zostało zapowiedziane w Biblii.
Muzułmanie mają za zadanie islamizację całego świata i nie zrezygnują z wykonania tego zadania, ponieważ są oddani swojemu bożkowi.
Należy sobie zadać pytanie: Kim jest bóg muzułmanów? Odpowiedź jest prosta, ale dla wielu niewidoczna, albo nie do pojęcia. Ich bogiem jest bóg tego systemu rzeczy, ten sam, któremu służą panowie dzisiejszego świata z jego nadania, tz. jego naród wybrany.
Biblia mówi o dwóch Bogach, o Tym Wszechmogącym, Jedynym Prawdziwym Bogu Ojcu, którego objawił nam Jezus Chrystus w Sobie i o bożku tego systemu rzeczy, którym jest przeciwnik Boga Ojca, mianowicie Lucyfer.
Dopóki chrześcijanie nie zdadzą sobie z tego sprawy, że ich "starsi bracia" (tak naprawdę młodsi bracia Arabów), zwodzą ich wmawiając im, że Jahwe - bóg Semitów, jest ojcem Jezusa Chrystusa, dopóty cierpieć będą z rąk tych dwóch, połączonych ze sobą krwią Abrahama i wiarą w tego samego bożka, bożka tego systemu rzeczy, a więc bożka semickich narodów.
Krew gęściejsza jest od wody. Gdy leży to w interesie tych dwóch nacji, to działają wspólnie i podstępnie przeciwko nie Semitom, gdy nie ma takiej potrzeby, skaczą sobie nawzajem do oczu, jak przystało na rodzeństwo.
Ich wspólnym i największym wrogiem są chrześcijanie, prawdziwi naśladowcy Jedynego Prawdziwego Boga, Który objawiony im został przez Jezusa Chrystusa. Te dwa semickie narody nigdy nie przestaną z chrześcijanami walczyć, ponieważ ich bogiem jest przeciwnik Wszechmogącego Boga Ojca w Trójcy Świętej Jedynego Prawdziwego Boga, nienawidzący Jezusa Chrystusa i Jego naśladowców, prawdziwych dzieci Bożych.
Im mniej czasu zostało bożkowi tego systemu rzeczy do końca wyznaczonych mu dni, tym bardziej nasila się jego agresja przeciwko chrześcijanom. Nie jest on jednak w stanie nas pokonać, ale może zadać nam wiele bólu i cierpienia podczas wielkiego ucisku, jakiego nigdy przedtem nie było, ani potem nie będzie, co zostało zapowiedziane w Biblii.
Przeniesiona odpowiedź Alina Kurpiewska na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuńto wszystko święta prawda
Przeniesiona odpowiedź SuperKrakers na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuńDobra chłopie my też chcemy schrystianizować cały świat. Każda religia tego chce poprzez misje ( muzułmanie też mają misje charytatywne w Afryce) W Afryce 100 lat temu jeszcze nie było żadnych chrześcijan. Teraz to prawie połowa kontynentu.
@SuperKrakers
UsuńCzęść północna Afryki, Etiopia, dawniej ziemie Imperium Rzymskiego, była chrześcijańska już w starożytności (czyt. prawie od początku naszej ery). Islam natomiast zawitał do Afryki w średniowieczu za sprawą arabskich najazdów, które zagroziły istnieniu chrześcijańskiego kościoła etiopskiego.
W XVI wieku doszło do wojny religijnej z muzułmanami, którą wygrali chrześcijanie. Jednak od XX wieku większość religijną w Etiopii, jak i na kontynencie afrykańskim stanowią "muzułmanie". Piszę w cudzysłowie ponieważ afrykańska wersja islamu jest raczej mieszanką tej religii z rodzimymi, afrykańskimi religiami, co sprawia, że afrykańscy muzułmanie różnią się od muzułmanów bliskowschodnich, np. tym, że odrzucili oni zasady prawne islamu i z tego powodu islam w Afryce ma charakter raczej powierzchowny.
Jedynym państwem, w którym islam się nie zadomowił, jest Republika Południowej Afryki, tak więc nie masz racji pisząc, że, cytuję Ciebie: "W Afryce 100 lat temu jeszcze nie było żadnych chrześcijan. Teraz to prawie połowa kontynentu."
Przeniesiona odpowiedź Wojciech Rzepiszczak na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuńJesteś niewierny. Prawdziwym Bogiem jest Allach objawiony przez proroka Muhammada. Insh Allach
@Wojciech Rzepiszczak
UsuńPrawdziwego Boga Wszechmogącego objawił ludzkości w sobie Jezus Chrystus, Bóg Wcielony. Amen
Przeniesiona odpowiedź Wojciech Rzepiszczak na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Nie ma się o co kłócić. Ani ja nie zmienię poglądów ani Ty. Insh Allah
@Wojciech Rzepiszczak
UsuńWymiana własnych zdań, to jeszcze nie kłótnia.
Przeniesiona odpowiedź SuperKrakers na mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek 100 lat temu napisałem, poza tym jeszcze w XV wieku nie było chrześcijan w Australii, Ameryka Południowa i Północna oraz połowa Afryki bo nwm czy wiesz ale Chrześcijaństwo dotarło również do krajów afrykańskich w większości muzułmańskich. Tak 50% ludności bo w Afryce Subsaharyjskiej jest więcej ludności niż w części saharyjskiej. 100 lat temu to były marne procenty teraz Afryka jest podzielona Islam 50 % i Chrześcijaństwo 50%. Przykład Zachodnie Burkina Faso 60 % Islam 25 % Chrześcijaństwo. Tak samo Erytrea na północ od Etiopii 50% Chrześcijaństwo i 50 % Islam. A Etiopia jest w większości Chrześcijańska. Nigeria 200 mln ludzi spora część kontynentu pół Islam pół Chrześcijaństwo. Poza tym dochodzi Sudan Południowy środkowa Afryka gdzie większościa też Chrześcijanie. Nawet śmiem twierdzić że Chrześcijan w Afryce jest więcej niż muzułmanów ponieważ jak stwierdził libijski teolog kilkaset tysięcy muzułmanów rocznie przechodzi na Chrześcijaństwo w Afryce. A nawet jak islam przejmie większość to w Azji też jest ogromny wzrost chrześcijan. W Afryce Islam i Chrześcijaństwo doszło do każdego zakątku na kontynencie. Nawet północny Egipt 10 proc Chrześcijan. A środkowa Afryka 80 proc Chrześcijan
Przeniesiona odpowiedź SuperKrakers na mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Etiopia 60 proc Chrześcijaństwo nwm skąd czerpiesz informacje. Dalej jest tam większością poza tym w Azji jest dynamiczny rozwój więc no jesteśmy największa religia na świecie nie masz co marudzić. Są religie po kilka tysięcy wiernych, a ty jesteś w religii która wyznaje 2,4 mld ludzi pół miliarda więcej od Islamu
@SuperKrakers
UsuńZ różnych źródeł. Nigdy nie polegam tylko na jednym. Znajomość obcych języków jest również przydatna w czerpaniu wiedzy i informacji z obcej literatury, a nie tylko z polskiej. Poza tym, jeżdżę trochę po świecie i z tego powodu mam znajomych z prawie wszystkich zakątków świata i z różnych wyznań, mam więc dostęp do wiedzy żywej.
Ateizm i demokrację też uważam za religie ponieważ te przekonania opierają się, podobnie jak religie, na wierze, wprawdzie nie w kogoś lecz w coś, ale jednak na wierze.
Przeniesiona odpowiedź Daniela na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez OPCJA TV, zatytułowanym: "Islamizacja Europy".
OdpowiedzUsuńNo Karolina, wiara wiarą, ale nie bez powodu się sprowadza samych chłopów, bo wiadomo co oni mają tu robić, zapładniać chrześcijanki. Więc to ogrom od kobiet zależy, kogo wybiorą. Przecież na siłę z białasami Was nie można związać. Smutne, ale prawdziwe.
@Daniel
UsuńMasz bardzo ładne imię. Nie jestem za tym, aby kogokolwiek wiązano czymkolwiek na siłę, no chyba jedynie na siłę perswazji podpartej miłością w przypadku zawierania małżeństwa.
Częściowo zgadzam się z tym co napisałeś, ale tylko częściowo. Te chłopy, co to nawiedziły Europę swoim tsunami w 2015-tym raczej muszą uciekać się do gwałtów, o ile mi wiadomo, albo zdobywają przychylność tak zwanych chrześcijanek.
Piszę "tak zwanych" ponieważ Europa zachodnia dawno już przestała być chrześcijańska, moim zdaniem, stała się bardziej lewicowa, a więc ateistyczna wpierw, a teraz, wszystko wskazuje na to, że już w niedługim czasie islam wypełni ją swoją "pokojową" ideologią i wszyscy będą "szczęśliwi", bo nareszcie ich pustkę wywołaną nadmiernym dobrobytem wypełni rózga żelazna, którą to rózgą jest właśnie islam.
I tak z deszczu wpadnie Europa pod rynnę. Można powiedzieć, że dosięga ją kara za grzech niedocenienia tego co miała, za odstąpienie od chrześcijaństwa, jedynej religii, w której człowiek przedstawia wysoką wartość, wartość dziecka Bożego i jest chroniony prawami zarówno Boga jak i człowieka. Zbuntowane dzieci Europy, niczym syn marnotrawny muszą wpierw porządnie oberwać od życia, dostać solidnego kopa w dupę, aby móc zrozumieć swój błąd niedocenienia tego co miały i z pokorą przyjąć swoją porażkę, aby potem mogły ubrać na siebie wory pokutne i powrócić do swoich korzeni, odzyskać i odbudować to, co tak lekkomyślnie utraciły.