Ja nie potrafię modlić się do świętych, ani do Maryi, ja modlę się jedynie do Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa i to wtedy właśnie, gdy rozmawiam z Bogiem Ojcem niebo zstępuje do mojego serca, spokój, którego nie da się z niczym porównać i to poczucie bezpieczeństwa, które nigdy mnie nie opuszcza.
Ostatnio bardzo chorowałam. W wyniku tej choroby miałam trudności z chodzeniem. Dzisiaj znowu dziękowałam Bogu Ojcu za to, że oddał mi moje nogi, że na powrót mogę chodzić tak, jakbym nigdy nie miała żadnego problemu z tą czynnością. I tak jest zawsze. On, Bóg Ojciec nigdy mnie nie opuszcza. Ratuje moje życie, wyciąga z niewyleczalnych wg. lekarzy chorób, po prostu na rękach mnie nosi odkąd zaistniałam.
Doświadczam tego od dziecka, istnienia Boga, Którego moc, obecność w moim życiu jest moją siłą, moim schronieniem, spokojem, bezgraniczną ufnością, że nic nie może mnie się stać, bo Bóg Ojciec Jest ze mną, mój Tatuś i otacza mnie swoją miłością i opieką.
Każdy dzień zaczynam od przywitania się z Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym, od błogosławienia Imienia Jego, Jezusa Chrystusa, oddaję mu ten dzień i siebie w opiekę. Przestaję się martwić o cokolwiek, po prostu żyję, a On działa za mnie i we mnie. Dzięki niech będą Mu za to!
Ostatnio bardzo chorowałam. W wyniku tej choroby miałam trudności z chodzeniem. Dzisiaj znowu dziękowałam Bogu Ojcu za to, że oddał mi moje nogi, że na powrót mogę chodzić tak, jakbym nigdy nie miała żadnego problemu z tą czynnością. I tak jest zawsze. On, Bóg Ojciec nigdy mnie nie opuszcza. Ratuje moje życie, wyciąga z niewyleczalnych wg. lekarzy chorób, po prostu na rękach mnie nosi odkąd zaistniałam.
Doświadczam tego od dziecka, istnienia Boga, Którego moc, obecność w moim życiu jest moją siłą, moim schronieniem, spokojem, bezgraniczną ufnością, że nic nie może mnie się stać, bo Bóg Ojciec Jest ze mną, mój Tatuś i otacza mnie swoją miłością i opieką.
Każdy dzień zaczynam od przywitania się z Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym, od błogosławienia Imienia Jego, Jezusa Chrystusa, oddaję mu ten dzień i siebie w opiekę. Przestaję się martwić o cokolwiek, po prostu żyję, a On działa za mnie i we mnie. Dzięki niech będą Mu za to!
Przeniesiona odpowiedź Maria Jaworska na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuń♥️♥️♥️
Przeniesiona odpowiedź Wiola M na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuń💖💖💖
Przeniesiona odpowiedź jaroslaw bielski na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuńSerce drży we mnie z trwogi, opadł mnie śmiertelny lęk
@jaroslaw bielski
UsuńKogo lub czego się boisz?
@jaroslaw bielski
Usuń"Zrzuć swą troskę na Pana,
a On cię podtrzyma;
nie dopuści nigdy,
by miał się zachwiać sprawiedliwy."
(Źródło: Biblia Tysiąclecia, STARY TESTAMENT, Księga Psalmów 55,23)
Przeniesiona odpowiedź jaroslaw bielski na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek W ręku Jego są głębokości ziemi, a szczyty gór są Jego własnością.
@jaroslaw bielski
UsuńW ręku Boga Ojca jest cały Wszechświat, cóż więc znaczą przy tym głębokości ziemi i szczyty gór? Cała Ziemia jest podnóżkiem stóp Boga Ojca Wszechmogącego, mojego Boga.
Przeniesiona odpowiedź jaroslaw bielski na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Zagroził Morzu Sitowia i stało się suche, przeprowadził ich przez odmęty jakby przez pustynię.
@jaroslaw bielski
UsuńBóg Ojciec Jest Wszechmogący, wszystkich pokładających w Nim nadzieję, ufającym MU, przeprowadza On przez ten ocean zła w jakim przyszło nam żyć tak jakby przez pustynię. Jest z nami i dba o nas.
Jezus Chrystus obiecał, że gdy będziemy mieli wiarę tak maleńką jak ziarenko gorczycy, to góry będziemy mogli przenosić, a On nigdy nie kłamie. Nie mam więc powodu aby Mu nie ufać.
Dziękuję Bogu Ojcu za wszystkie doświadczenia, te dobre i te złe, za brzemię lekkie i ciężkie, bo wiem, że skoro czegoś doświadczam, to dlatego, że zarówno Bóg Ojciec, jak i ja wiemy, że dam sobie z tym radę, ponieważ On na nikogo nie kładzie brzemienia większego, niż to, które potrafimy unieść. Jest to Jego obietnica.
Bóg Ojciec dotrzymuje danych przez Siebie obietnic, ja wierzę, że On to robi, dlatego współdziałamy ze sobą, to znaczy, każde z nas robi swoje.
Gdy ja wiem, że Sam Bóg Wszechmogący ufa mi, to ja z tego Jego zaufania jakim mnie On obdarzył czerpię moc aby sprostać każdemu wyzwaniu, aby oprzeć się każdej pokusie, a gdy mi się czasami noga podwinie, gdy stanę bezradna w swojej słabości, to nie załamuję się, ale idę do Niego na rozmowę, jak do kochającego Ojca, z pełną ufnością, że On mnie rozumie, zna moje serce i przede wszystkim kocha mnie.
I jeszcze nigdy ta moja ufność do Boga Ojca mnie nie zawiodła.
Przeniesiona odpowiedź jaroslaw bielski na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Daremnie wstajecie wczesnym rankiem i opóżniacie nocny spoczynek, spożywacie wasz chleb w ciężkim trudzie, gdyż On swych umiłowanych i we śnie obdarza.
@jaroslaw bielski
UsuńWarto jest zacytować w tym miejscu cały Psalm 127, aby oddać chwałę Temu, dzięki Któremu i w Którym wszystko możemy:
"Pieśń stopni. Salomonowa.
Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
Daremnym jest dla was
wstawać przed świtem,
wysiadywać do późna -
dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko;
tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.
Oto synowie są darem Pana,
a owoc łona nagrodą.
Jak strzały w ręku wojownika,
tak synowie za młodu zrodzeni.
Szczęśliwy mąż,
który napełnił
nimi swój kołczan.
Nie zawstydzi się, gdy będzie rozprawiał
z nieprzyjaciółmi w bramie."
Gdy Bóg Ojciec Jest budowniczym domu naszego (ciała), gdy Mu nie przeszkadzamy w ciągłym odnawianiu go i oczyszczaniu z wszelkich brudów, to zachowujemy długo zdrowie i czystość serca, w którym On, Duch Święty lubi przebywać, ku naszemu i innych szczęściu, bo co jest w nas, to i z nas wysiewa się na zewnątrz. I to dotyczy każdego ciała, czy to małżeństwa, rodziny, kościoła-zboru, czy społeczności. Gdy ich fundamentem jest Bóg Wszechmogący, to takie domy największe nawet nawałnice przetrwają, bo Prawda-Jezus Chrystus Jest ich Drogą, ich Życiem, wieczną nagrodą.
Przeniesiona odpowiedź jaroslaw bielski na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez ks. Arkadiusza Szczepanik, zatytułowanym: "Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły"
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Szczęśliwy człowiek, który znalazł mądrość, i człowiek, który osiągnął rozwagę, gdyż większą ma z niej korzyść niż ze srebra, lepiej ją posiąść niż złoto.
@jaroslaw bielski
UsuńAmen