Naprawdę nie ma się czym zachwycać, ponieważ rozwój technologii to zwijanie się ludzkości, sensu jej istnienia. Robot taksówka np. zabiera pracę kierowcom, homoidalne roboty zabierają pracę ludziom w wielu zawodach podobnie jak to robi AI. NIE! Nie chcę takiego świata, dziękuję!
Co to, cały ten technologiczny szał oznacza dla nas?
Dla nas, dla ludzi oznacza to likwidację na różne możliwe sposoby liczebności ludzi do zaledwie pół miliarda osób, co budowniczowie TEJ współczesnej wieży Babel, uważający siebie za bogów, już dawno temu zaplanowali. Zatem teraz, aby pozbyć się niepotrzebnej im "nadwyżki" w ludziach, będą wywoływać:
- różne pandemie (jedną już mieliśmy),
- wojny to tu to tam (co już ma miejsce),
- będą stosować śmiercionośne szczepionki (oczywiście w "trosce" o ludzkie zdrowie),
- będą serwować nam żywność pełną chemii (Mercosur, jak i laboratoryjna żywność dużymi krokami już wchodzą na rynek żywieniowy),
- zastosują sztucznie wywoływaną bezpłodność chociażby żywnością pełną chemii, szczepionkami, czy też propagowaniem związków jednopłciowych, lub zmiany płci (co już robią), z których to fanaberii dewiacyjnych nie rodzi się nowe życie.
I to wszystko już ma miejsce, już się dzieje, to nie jest moja fantazja ani science fiction, to naprawdę już się dzieje, a nawet bardzo, bardzo przyspiesza dzięki ludzkiej ignorancji, żeby nie powiedzieć, dzięki ludzkiej głupocie.
Naprawdę nie ma się czym zachwycać, bo jak można się zachwycać samozagładą, do której zwabiona wygodą ludzkość bezmyślnie zmierza, niczym myszy do sera w pułapce. Zatem, moim zdaniem, ten nadmierny rozwój technologiczny prowadzi ludzkość prosto i bezwzględnie ku zagładzie.
Ps.
OdpowiedzUsuńWybieram porządek Boży. Mówię NIE dla technologicznego piekła na ziemi.