No i po co te milionowe ofiary II wojny światowej były potrzebne, skoro dzisiaj narody tańczą na grobach swoich ofiar, skoro same ścinają swoje głowy i niosą je na tacy Niemcom? Po co to wszystko było? - pytam się.
Czy ludzie naprawdę nie mają już żadnego honoru, żadnych wartości, żadnej godności, skoro dzisiaj klękają przed swoimi niedawnymi oprawcami niepomni na ich bezwzględność i okrucieństwo, na ich ludobójczy charakter?
Czy tak szybko zapomnieli niemieckie obozy śmierci, w których Niemcy odmawiali ludziom człowieczeństwa?
Na pohybel tym wszystkim politycznym analfabetom, którzy nie czytając podpisywali i podpisują wyroki śmierci na swoje narody! Na pohybel im!
yerry
OdpowiedzUsuńpamintoj politycy są zawsze wrogiem ludzi....nie można im niczego zarzucić i nigdy , bo zawsze robią to co trzeba, robią swoją robotę i są w tym naprawdę dobrzy
yerry Taaak, najlepsi są, masz rację, w byciu wrogami ludzi.
Usuń