Panie Sebastianie, polityka, jak mówiła moja św. pamięci Mama, polityka to jest prostytutka, a te wszystkie dzisiejsze partie to zwyczajne burdele.
Proszę popatrzeć na to co się Panu i Pana żonie wydarzyło jak na dopust Boży, ponieważ najprawdopodobniej to Bóg ratuje was oboje z tego bagna, jakim współczesna polityka jest. Przypuszczam, że Bóg ma inny plan wobec was, plan o wiele ważniejszy.
A Konfederacja? No cóż?
Wychodzi na to, że to taki sam burdel jak PiS i PO, pełen korupcji i źle prowadzących się "panienek". To z pewnością nie było dobre towarzystwo dla Pana i Pana żony. Nie ma czego żałować, ponieważ nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Serdecznie was oboje pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń@elicopersicon
Bardzo, bardzo trafnie ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️