piątek, 11 marca 2022

Warte uwagi!

 

Uważamże raport faktów Profesora naukowego w stosunkach międzynarodowych  J. Jesus Lopez Almejo, który tu wklejam wiele wyjaśnia w sprawie agresje Putina na Ukrainę i dlatego jest wart poświęcenia mu uwagi.



Raport faktów: 

1) Siły ukraińskie o neonazistowskim zabarwieniu, pochodzenia puczowego, od 2014 roku mordują ludność pochodzenia rosyjskiego w Donbasie; Co na to Zachód?

- ONZ i tradycyjne media milczą.

2) Rosja prosi o gwarancje prawne.

- Zero odpowiedzi.

3) NATO, USA i UE finansują Ukrainę bezkarnie, a ONZ milczy.

4) Rosja wzywa Ukrainę do zobowiązania się do przestrzegania porozumień mińskich 1 i 2 oraz do zaprzestania atakowania Rosjan w Donbasie

- Ukraina to ignoruje, a Francja i Niemcy milczą.

5) Rosja prosi, aby NATO nie rozszerzało swoich granic i nie przyłączało Ukrainy i Gruzji.

- Europa odpowiada, że ​​mają pełną moc, by robić, co chcą.
Nie reagują na gwarancje prawne, które Rosja uzgodniła ze Stanami Zjednoczonymi na początku lat dziewięćdziesiątych.

6) Stany Zjednoczone wysyłając na Ukrainę ponad 300 ton broni i miliardy dolarów ukraińskim siłom zbrojnym, nieustannie grożą Rosji sankcjami.

7) W 2020 i 2021 roku przyjęto rezolucję ONZ potępiającą nazizm, neonazizm i faszyzm we wszystkich jego formach.

- Stany Zjednoczone i Ukraina głosowały przeciwko.
Prawie cała Europa powstrzymała się od głosowania.
ONZ milczała.

Podsumowując: 
Odrzucili wszelkie dyplomatyczne alternatywy dla Rosji, zignorowali wszystkie jej żądania prawne i zapomnieli o rosyjskojęzycznych cywilach w Donbasie.

Teraz, kiedy Putin bierze sprawy w swoje ręce i jego agresja na Ukrainę stała się faktem dokonanym, wszyscy są w szoku.
Uprzedzenia i fobia wobec Rosji są ogromne.


Profesor naukowy w stosunkach międzynarodowych 

J. Jesus Lopez Almejo

3 komentarze:

  1. Polecam jeszcze jeden materiał, filmik zatytułowany "Projekt Niebiańska Jerozolima". I wszystko stanie się dla was jasne, a na pewno to, dlaczego Ukraincy są przeganiani z Ukrainy. Link do filmiku:
    https://www.youtube.com/watch?v=I9ndojLkMn0

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeniesiona odpowiedź iga beagle na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Marcin Rola, zatytułowanym: "Bajka o Putinie i cudownej Ukrainie: coś tu nie gra! Czy Polska jest bezpieczna?" K. Oppenheim

    wiec wkleję ciekawy wpis użytkownika Junoslav kvad

    Oczywiście NATOstan nie jest w stanie zrozumieć procesu nazyfikacji Ukrainy – kluczowego tematu jakiejkolwiek poważnej analizy politycznej/kulturowej/socjologicznej. Nie jest przypadkiem, że lista narodów popierających upadający rząd w Kijowie, w którym znajdują się neonaziści, w dużej mierze pokrywa się z listą narodów, które odmówiły głosowania za rezolucją ONZ potępiającą rehabilitację nazizmu.
    Z historycznego punktu widzenia ci „analitycy” mogą się czegoś nauczyć, czytając Białą gwardię Michaiła Bułhakowa. Bułhakow uważał Ukrainę za jawnie redukcjonistyczną wersję „stepu”: kulturowo jałową, nie zdolną do stworzenia czegokolwiek, skazaną na barbarzyńską zagładę. Należy pamiętać, że kiedy Ukraina usiłowała ukonstytuować się jako państwo w latach 1918-1920, ośrodki kulturalne i przemysłowe, takie jak Odessa, Chersoń, Nikołajew, Charków, Ługańsk, nigdy nie były Ukraińskie. A zachodnia Ukraina przez długi czas była częścią Polski.
    Wszyscy na pokładzie pociągu euroazjatyckiego
    Na froncie gospodarczym psy wojny hybrydowej szczekają, podczas gdy karawana integracyjna Eurazji maszeruje dalej – z Imperium bezpowrotnie wypchniętym poza obszar Eurazji.
    W rozmowie telefonicznej przed spotkaniem Ławrow-Kuleba w Antalyi prezydent Erdogan zasugerował Putinowi ustanowienie mechanizmu handlu złotem, a także rublami, juanami i tureckimi lirami, aby pokonać zachodnią histerię sankcji. Źródłem jest Abdulkadir Selvi, bardzo blisko Erdogana. Nie ma jeszcze oficjalnego komentarza Rosja-Chiny.
    Kluczowym faktem jest to, że Rosja, Chiny, a nawet cała Szanghajska Organizacja Współpracy (SCO) – odpowiedzialna za co najmniej 30% światowego PKB i większość rynku eurazjatyckiego – w ogóle nie potrzebują Zachodu.
    Jak zauważa Peter Koenig, były starszy ekonomista Banku Światowego: „Zachodni PKB ma inną podstawę, z rozdmuchanymi usługami, podczas gdy PKB SCO i Globalnego Południa opiera się na produkcji. Ogromna różnica, gdy spojrzy się na wsparcie walut: na Zachodzie dosłownie ich nie ma. Waluty wschodnie są w większości wspierane przez gospodarki narodowe, zwłaszcza w Chinach, a wkrótce także w Rosji. To prowadzi do samowystarczalności i nie polegania już na Zachodzie”.
    W szerszym spektrum geopolitycznym nieustanna wojna na wyniszczenie Imperium przeciwko Rosji z Ukrainą jako pionkiem jest wojną przeciwko Nowym Jedwabnym Szlakom; Majdan 2014 odbył się zaledwie kilka miesięcy po uruchomieniu Inicjatywy Pasa i Szlaku (BRI), a następnie OBOR (One Belt, One Road) w Kazachstanie i Indonezji. To także wojna z rosyjską koncepcją Partnerstwa Wielkiej Eurazji. Podsumowując: to totalna wojna z integracją Eurazji.

    c.d.n.

    OdpowiedzUsuń
  3. c.d. komentarza iga beagle:

    A to prowadzi nas do kluczowego aspektu BRI: połączenia kolejowo-drogowego Eurazji – między Chinami a UE oraz z jednym korytarzem przecinającym Rosję. Skoordynowana histeria sankcji NATO-stan jest nie tylko przeciwko Rosji, ale także przeciwko Chinom.
    W przypadku Beltway BRI jest poza klątwą: jest prawie jak Bestia Apokalipsy. W odpowiedzi Zachód wymyślił nawet mizerne projekty, takie jak amerykański B3W („Odbuduj lepszy świat”) i Globalna Brama UE. Jak dotąd ich wpływ nie kwalifikuje się nawet jako znikomy.
    Ukraina sama w sobie nie stanowi problemu dla BRI; ruch stanowi zaledwie 2% pociągów towarowych jadących na wschód z Chin do Europy. Ale Rosja to inna historia.
    Zdaniem Feng Xubina, wiceprzewodniczącego Komitetu Koordynacyjnego Chiny-Europa Kolejowego Ekspresowego Transportu, system rozliczeń towarowych między Chinami a Rosją może mieć kłopoty: „Obecnie fracht denominowany jest w dolarach […] Jeśli Zachód odetnie pośrednika Rosji kanał rozliczeniowy w międzynarodowym systemie finansowym, oznacza to, że system rozliczeń opłat przewozowych między Chinami a Rosją nie będzie mógł przebiegać normalnie.”
    Z punktu widzenia UE przerwy w handlu to niezbyt dobry interes. Ruch towarowy Chiny-UE wzrósł w ubiegłym roku o ponad 100%.
    Na przykład Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) i Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) współfinansują 67-kilometrowy odcinek szybkiej kolei od Stambułu do granicy z Bułgarią.
    Sankcje nałożone na Rosję z pewnością wpłyną na transeurazjatycki łańcuch dostaw – na transport, porty, ubezpieczenia, komunikację. Jednak sporo sankcji może zostać później zrewidowanych, ponieważ sama UE zaczyna odczuwać ból.
    Chiny będą miały obfitość Planu B. Kluczowym północnym korytarzem BRI pozostają Chiny-Kazachstan-Rosja-Białoruś-UE, ale istnieje możliwość objazdu przez Morze Kaspijskie, w Aktau w Kazachstanie. Pojawi się dodatkowa zachęta do pełnego połączenia kolei Baku-Tbilisi-Kars (BTK) z siecią turecką. Ponadto nastąpi dodatkowy ruch w Międzynarodowym Korytarzu Transportowym Północ-Południe (INSTC), z Baku łączącym się z irańskim wybrzeżem Morza Kaspijskiego i koleją do ultrastrategicznego portu Chabahar.
    Być może więc zmierzamy w kierunku dodatkowego bodźca dla multimodalnego korytarza południowego BRI – omijając Rosję: oznacza to impuls dla Turcji, Kaukazu i Morza Kaspijskiego. I żadnych strat dla Chin. Jeśli chodzi o Rosję, nawet jeśli ta zmiana trasy może potrwać jakiś czas, to nie jest taka wielka sprawa. Przecież od teraz Rosja będzie rozwijać intensywny handel na wschód i południe Eurazji, a nie na sankcjonujący Zachód.

    OdpowiedzUsuń