No i cichaczem wprowadza się nas za bramy współczesnego obozu koncentracyjnego. Różnica polega na tym, że numery ewidencyjne nadaje się więźniom, zanim do tego obozu wejdą, a nie dopiero po wejściu do tegoż, jak to miało miejsce podczas II wojny światowej w niemieckich obozach zagłady.
Nie dajcie sobie odebrać wolności za friko, za wygodę. Wolność polegga na samokontroli, a nie na kontrolowaniu nas przez innych.
Zrozumcie to ludzie zanim was całkowicie ugotują, zanim bramy obozu zamkną się za wami. Jeżeli na czas tego nie pojmiecie, nie przeciwstawicie się globalistycznym planom imperialistów, to w momencie przebudzenia, po fakcie dokonanym, będzie już za późno na odwrót. Wtedy, zachwyt technologią i cyfryzacją przestanie ludzi zachwycać, ponieważ stanie się ich piekłem na ziemi.
Przeniesiona odpowiedź Hanka W na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Uszi, zatytułowanym: "Cyfrowa rewolucja na Ukrainie! Integracja systemów mObywatel i Diia!"
OdpowiedzUsuńPięknie ujęte👍👍👍