Ludzie upadli bardzo nisko, ponieważ nie ma w nich miłości. Są więc niczym. W 1 Liscie do Koryntian 13,1-2 jest napisane, cytuje:
"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym."
Sensu nie ma świat i życie bez Boga.
Przeniesiona odpowiedz Commonoid na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Szymon mówi, zatytułowanym: "W czym feministki i redpill mają rację?"
OdpowiedzUsuńA jaki smutny i pusty jest świat gdzie sensem życia jest tylko bóg
@Commonoid
UsuńTam gdzie jest Bóg, tam jest wszystko, tam jest życie w całej swojej krasie, tam jest pełnia, której nigdzie poza Bogiem nie znajdziesz.
Przeniesiona odpowiedz Commonoid na ten mój komentarz
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Tam gdzie boga nie ma, tam jest wszystko (rozwinięte kraje zachodu), tam jest życie w całej swojej krasie, tam jest pełnia, tam gdzie jest tam jest zacofanie i skostniałe normy które trzeba naginać (kraje islamskie, chrześcijańskie kraje Afryki)
@Commonoid
UsuńKraje zachodnie rozwijały się i kwitły gdy trwały przy chrześcijaństwie. Dzisiejszy Zachód zmierza ku upadkowi, niestety i własnie dlatego, że zapomniał o Bogu. Kraje islamskie wierzą w tego samego boga co komuniści, co to burdelem je nagrodzi za ich wiernoóść mu. Kraje Afryki to kraje, w których rządzi korupcja, a nie wiara w Boga.
Przeniesiona odpowiedz Commonoid na ten mój komentarz
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Kraje zachodnie rozwijały się i kwitły gdy technologia pracowała na korzyść społeczeństwa, teraz technika zwraca się przeciwko ludziom których już zaczęła przerastać, a podporządkowanie sobie jednostek bezpośrednio jest tanie i bardzo dochodowe. Wiara w boga jest bardzo wdzięcznym narzędziem do manipulowania masami tam (np. kraje Afryki) gdzie technika nie ma jeszcze takich możliwości
@Commonoid
UsuńNo i sam widzisz do czego doprowadza człowieka sam tylko materializm i wiara w technologię.
To kompletna bzdura! Ja wierzę w Boga i jakoś nie ulegam manipulacji, wprost przeciwnie. Wiara w Boga jest tarczą obronną człowieka. Wiara to nie to samo co bigoteria.
Przeniesiona odpowiedz Commonoid na ten mój komentarz
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Materializm, technologia i wiara się w ogóle nie wykluczają, jak pokazuje swoim przykładem pewien redemptorysta z Torunia, dzięki wierze można nawet publicznie głosić, że pedofilia to w zasadzie nic złego bo "Ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył. A kto nie ma pokus?"
@Commonoid
UsuńTak, ksiądz jeden z drugim zgrzeszył, nauczyciel, polityk, aktor, robotnik czy kierowca, lekarz, rabin, pastor, czy inny imam. Ludzie małej wiary, albo pozbawieni wiary zgrzeszyli i być może nadal grzeszą, i sami odpowiedzą za swoje grzechy, jak nie przed ludzmi, to przed Bogiem. Oni poniosą karę za swoje plugawe czyny. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
Mali ludzie, udający wielkich, są wszędzie, w każdym środowisku, rzecz w tym, abyśmy nie postępowali wg. ich uczynków, abyśmy nie ulegali pokusom, a przeciwstawiali się im, byśmy piętnowali zło i nazywali je po imieniu, np. takie narzucanie nam i naszym dzieciom ideologii gender, albo LGBT. Czy mamy taką moc? Tak, mamy. Czy księża mają taką moc aby nie ulegać pokusom i zboczeniom? Tak, mają, ci prawdziwie wierzący mają i niedopuszczają się wspomnianej przez Ciebie obrzydliwości.
Przeniesioan odpowiedz Commonoid na ten mój komentarz
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek Czy to nie jest dziwne, że osoba duchowna której głównym celem jest nauczanie słowa bożego i pokazywanie drogi do bożej doskonałości, czyli osoba która przede wszystkim żyje wiarą dopuszcza się tak haniebnego zachowania i nawet nie ponosi za to odpowiedzialności, a hierarchia tylko próbuje umniejszać wagę takich przestępstw. Jak dla mnie to przeczy twierdzeniu jakoby wiara miała być tarczą obronną człowieka, skoro nawet sami nauczyciele wiary mogą być tak zdemoralizowani
@Commonoid
UsuńNie bierzesz jednego pod uwagę, mianowicie tego, że Jezus Chrystus uprzedził nas o tym, że do Jego owczarni wkradną się wilki w owczych skórach, aby rozpraszać i zabijać owce Jego. Dla mnie więc nie jest to ani dziwne, ani żadnym zaskoczeniem, ponieważ ja wiem, że to jest nieuniknione. Cytuję z Ew.wg. Sw. Mat. 7,15:
"Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.".
I jeszcze jeden cytat, tym razem z Dz.Apost. 20,28-30:
"Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.".
Jak więc widzisz nie każdy człowiek w sutannie czy w habicie to osoba duchowna. Aktor gra różne role w swoim życiu, nawet Anioła, jednak czy jest tym Aniołem naprawdę?
Mało tego, Apostoł Piotr ostrzega, cytuję z 2 Listu Sw. Piotra 2,1-3:
"Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.".
I jeszcze jeden cytat z tego samego Listu 2,19, cytuję:
"Wolność im głoszą, a sami są niewolnikami zepsucia. Komu bowiem kto uległ, temu też służy jako niewolnik.".
Nauczyciele wiary wcale nie muszą być wierzącymi w Boga pasterzami Jego owiec, równie dobrze mogą oni być najemnikami, którym wcale nie zależy na dobru owczarni Jezusa Chrystusa, tylko na zyskach, jakie mogą oni z tej owczarni czerpać zanim ją rozproszą. Uprzedzeni o tym my, Jezusa naśladowcy wiemy, że mamy słuchać tego co głoszą oni z Ewangelii, jednak nie mamy postępować wg. ich uczynków, a osąd ich należy do Boga.
Cytuję z 2 Listu Sw. Piotra 2,8-9:
"sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał - to wie Pan, jak pobożnych wyrwać z doświadczenia, niesprawiedliwych zaś jak zachować na ukaranie w dzień sądu,".
Dzisiaj najemnicy Szatana panoszący się w Kościele Boga zostali wskazani palcem Boga, świat poznał ich i prawdę o nich. Ten świat jednak ciągle jeszcze znajduje się w mocy Złego i dlatego najemnicy jego, mający za zadanie niszczyć Kościół Boga od środka, dopuszczający się haniebnych czynów nie ponoszą za nie odpowiedzialności takiej, jakiej my ludzie oczekujemy.
Wielu ludziom wydaje się z tego powodu, że Szatan tryumfuje i przez to wielu zachwiało się w wierze, a nawet przestało wierzyć w Boga.
Dzieje się tak ze względu na czas przesiewania, na czas oddzielania dobrego ziarna od złego.
To wszystko musi się stać aby w Królestwie Bożym zło nie miało już miejsca. I nie martw się, nagroda, czy kara na pewno nikogo nie ominie. Każdy dostanie to co chce dostać, to co wybrał sobie, ponieważ czy to nagroda, czy kara, będą one skutkiem naszych wyborów.