poniedziałek, 14 grudnia 2020

Dyskryminacja, ale kogo?

 

Powiem krótko: Jestem kobietą, na co wskazuje moje imię i nazwisko, i uważam, że w czasach nam współczesnych dyskryminowani są mężczyźni, a nie kobiety i to głównie mężczyźni biali. I ta moja wypowiedź nie ma nic wspólnego z rasizmem, gdyby ktoś chciał się tego przyczepić.

15 komentarzy:

  1. Przeniesiona odpowiedź Alex _H na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zapodanym przez Szymon mówi, zatytułowanym: "Debata: Kto jest dyskryminowany?" | Szymon mówi i @Człowiek Absurdalny

    Tak poza tematem, to akurat nazwisko "Kajtek" nie wskazuje na płeć kobiecą 😆 To zdrobnienie od męskiego imienia.
    (O ile to twoje nazwisko oczywiście, a nie tylko nick na yt)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Alex _H
      Nazwisko to nazwisko. Przed nim zawsze jest imię. I to raczej ono określa płeć. Mam nie tylko piękne imię, ale i sama jestem pięknym, Bożym stworzeniem. Miłego dnia Panie Wesołku!

      Usuń
  2. Przeniesiona odpowiedź Setixo na ten mój komentarz:

    oh no tak, ci biedni uciskani biali mężczyźni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Setixo
      Tak, w dzisiejszych czasach są oni i biedni, i uciskani, i dlatego Twój sarkazm jest conajmniej nie na miejscu.

      Usuń
  3. Przeniesiona odpowiedź Setixo na mój komentarz:


    @Karolina Kajtek XDDD jeszcze dodaj że hetero to już w ogóle strasznie uciskani, naprawdę żadna inna grupa społeczna nie była i nie jest tak źle traktowana jak biali hetero mężczyźni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Setixo
      Tak, właśnie tak. Wiem, że Ci się to nie podoba, ale taka jest niestety prawda, a prawda mało komu się podoba. Dzisiaj modne jest kłamstwo, pod przybraną nazwą, poprawność polityczna. Ja, jak zauważyłaś, nie cierpię na tę dolegliwość i dlatego odważnie twierdzę, że: W czasach nam współczesnych najbardziej prześladowani i dyskryminowani są biali hetero mężczyźni.

      Usuń
  4. Przeniesiona odpowiedź Kasia Kasia na mój komentarz:

    @Karolina Kajtek a jakiez to są przykłady dyskryminacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Kasia Kasia
      Przykładem jesteśmy my, kobiety chcące zjeść ciastko i ciągle mieć to ciastko, bo ktoś nam wmówił, że jesteśmy tego warte, więc dla zaspokojenia własnego egoizmu, konsumujemy naszych mężczyzn bezlitośnie. A przecież mężczyzna to też tylko człowiek, który jak my, kobiety, potrzebuje wody aby żyć. Chcę przez to powiedzieć, że potrzebuje wsparcia, zachęty, dobrego słowa i miłości w prawdziwym tego słowa znaczeniu.
      "Rób tak dla drugiego, jak chcesz, żeby on tobie czynił" - jest napisane.
      I to jest cała tajemnica powodzenia i mężczyzny i kobiety. Nie chcesz być źle traktowana przez mężczyznę, to sama traktuj go dobrze, chcesz być szanowana przez niego i kochana, to sama szanuj go i kochaj. I to cała jest filozofia naszego współistnienia.

      Usuń
  5. Przeniesiona odpowiedź Kasia Kasia na mój komentarz:

    @Karolina Kajtek ktoś nam wmówił że jesteśmy tego warte tak? Co za bełkot. Tak, jesteśmy tego warte! Tak jak i mężczyźni. Nadal czekam na przejawy dyskryminacji białych, heteroseksualnych mężczyzn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Kasia Kasia
      To nie ja bełkoczę, ale Ty jesteś ślepa na prawdę. Chcesz przykładów, to masz: Nierówna walka co do opieki nad dziećmi i utrudnianie ojcu kontaktów z dziećmi po rozwodzie, bagatelizowanie męskich ofiar przemocy domowej, których jest coraz więcej, nie wliczając już w to psychicznego znęcania się kobiety nad mężczyzną, tabu dotyczące gwałtów na mężczyznach, seksizm i uprzedzenia. I żeby było ciekawiej, to są to spostrzeżenia samych feministek. Ups!
      Od siebie dodam modę na fałszywe oskarżenia przez kobiety mężczyzn np. w sprawach rozwodowych, o gwałty, albo fałszywe oskarżanie o molestowanie dziecka. Jak jeszcze Ci mało, to dodam, wrabianie mężczyzny w ojcostwo, presja oczekiwań w stosunku do nich, albo odwrotnie robienie z nich kalek życiowych, co to bez kobiety ani rusz.

      Usuń
  6. Przeniesiona odpowiedź Kasia Kasia na mój ostatni komentarz:

    @Karolina Kajtek tylko z jednym mogę się, zgodzić - z opieką nad dziećmi. Pozostałe sprawy zdarzają się i u mężczyzn i u kobiet, a zdecydowanie wiecej kobiet jest ofiarami przemocy domowej, gwałtów itp. Biorąc pod uwagę, że dominującą władza w Polsce jest kościół katolicki, którego misjonarze mówią, że kobieta ma się na seks zgodzić, żeby mężczyzna nie popadł w choroby psychiczne i grono osób mu przyklaskuje, to o czym w ogóle mówimy. Nie wspominając, że odbiera się kobiecie wespół z partnerem lub nie, prawo do decyzji czy może usunąć chore dziecko, a uwaga, debatują nad tym głównie biali, heteroseksualni mężczyźni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Kasia Kasia
      A czy ja twierdzę, że pozostałe sprawy nie zdarzają się u obojga płci? Nie. Ja twierdzę, że w przypadku mężczyzn, to są oni z góry na przegranej pozycji tylko z tej racji, że są mężczyznami. W związku z tym, w przypadku naruszenia przez kobiety ich praw, często są oni pozostawieni sami sobie, podczas gdy kobiety mają posłuch, bo są tz. płcią słabszą, ponieważ lepiej potrafią płakać i swoimi łzami przekonują wszystkich, że są ofiarami "potwora". Właśnie to jest jawną dyskryminacją mężczyzn.
      Kobieta tylko powie: Jestem molestowana przez tego i tego i już jest po nim, nawet bez specjalnego udowadniania mu winy. Jeżeli kobieta tak twierdzi, to musi to być prawda i już, no bo jak udowodnić, że tak nie jest, skoro właśnie wyszła z pokoju np. szefa z płaczem i z rozdartą bluzką? I dobrze wiesz, że nie przesadzam w tym o czym piszę, ponieważ tak samo jak ja jesteś kobietą i znasz siłę kobiecych łez, znasz też mściwość kobiet, gdy facet jej w czymś podpadnie.
      No i na koniec, chociaż nie mniej ważne, dobrze wiesz, że gdy kobieta siebie szanuje, to i mężczyźni ją szanują. Taka jest prawda.
      I nie mieszaj do tego Kościoła, ponieważ KK, chociaż jest niedoskonały, to jednak nie naucza niczego złego. No, bo co jest złego w nauczaniu np. nie cudzołóż? Albo w nie kradnij, nie zabijaj? Co jest złego w nauczaniu Kościoła, abyśmy szanowali naszych Rodziców, naszych staruszków, małżonków, czy naszych bliźnich?
      Gdy te nauki KK są omijane, to sama widzisz co się dzieje, np. bez pardonu i cichaczem przeprowadza się eutanazję na ludziach starszych, dzisiaj pod przykrywką koronki, a kiedyś to i na kolano mógł staruszek odejść z tego świata, bo zdaniem jakichś cymbałów politycznych przestali być oni produktywni. Nie ważne, że budowali naszą przyszłość, zrobili swoje i mogą odejść.
      KK przypomina, że tak nie jest, że starsi ludzie mają swój niczym niezastąpiony wkład w wychowywanie naszych dzieci i młodzierzy. To przeszkadza cymbałom w polityce, ponieważ im chodzi nie tylko o zaoszczędzenie na emeryturach, ale i o to, aby nasze dzieci nie miały styczności z tymi żywymi książkami, jakimi są starsi ludzie, świadkowie historii, ponieważ dopóki oni żyją, dopóty rządzący nie mogą tej historii zakłamać.
      Co do seksu, to co takiego złego jest w uprawianiu go ze swoim mężem? Moim zdaniem, nic. I KK, i w tej kwestii pozostawia małżonkom wolność, zalecając jedynie wzajemną małżonków wyrozumiałość dla swoich w tym temacie potrzeb. Jednak współczesne kobiety często używają seksu jako narzędzia do szantażowania męża, a potem się dziwią, że on znajduje sobie kochankę. Przykre jest to, że w ogóle nie widzą w ewentualnej zdradzie męża, w rozpadzie rodziny swojej winy. I powiedz mi, że tak nie jest, to Ci nie uwierzę, ponieważ jestem kobietą i wiem, że skutek zależy od przyczyny.
      Moje Babcie i Mamcia zawsze mi powtarzały: "Kobieta albo buduje swoje małżeństwo i rodzinę, albo je rujnuje.". Ja dzisiaj wiem, że nie kłamały, że miały rację.

      Usuń

  7. Przeniesiona odpowiedź Kasia Kasia na mój ostatni komentarz:

    Czy to teksty z forum dla inceli? Liczyłam na konstruktywną i rozmowę, ale widzę, że naiwnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Kasia Kasia
      Wiem. Odkąd wmieszałaś do tematu KK, zrozumiałam, że dyskusja z Tobą jest niemożliwa, ponieważ dla Ciebie konstruktywna rozmawa jest jedynie wtedy, gdy podważa ona wszystkie wartości Boże.

      Usuń
  8. Przeniesiona odpowiedź Radosław Malicki podsumowująca moja dyskusje z Kasia Kasia:

    @Kasia Kasia Karolina zaorała Cię bezprzykładnie a Ty się wywijasz jednolinijkowym od czapy komentarzem.

    OdpowiedzUsuń