sobota, 31 października 2020

Zacznijcie wreszcie myśleć!

 

Te testy, niby na Covid 19, były i są jedynie po to aby zbierać DNA każdego z nas. Globaliści uważają, że jest nas za dużo na tym ziemskim padole i dlatego muszą nas zredukować do jedynie 500 milionów. Jednak chcą z pośród nas zachować tylko te najsilniejsze, najzdrowsze osobniki, właśnie dlatego wymyślili sobie zbieranie naszego DNA. 
Wcześniej próbowali namawiać ludzi na dobrowolne wysyłanie im swojego DNA, ale ta akcja przeprowadzana przez reklamy w Internecie nie zdała egzaminu, to wymyślili wpierw pandemię, a w krótkim czasie potem nie istniejące testy wykrywające wirusa powodującego tak zwaną pandemię Covid 19. Obecność wirusa można wykryć przez badanie krwi, a nie przez wymaz z nosa. 
Zacznijcie wreszcie myśleć! 
Nie siedźcie jak barany w domu i nie czekajcie aż po was przyjdą i przymuszą do czegoś czego nie chcecie. Jak tym tak zwanym kobietom wolno masowo wychodzić na ulice w okresie tak zwanej pandemi, to i nam wolno! 
To dzisiejsze uliczne mięso armatnie jest dowodem na to, że żadnej pandemi nie ma, że jest ona jedynie wymysłem globalistów aby zniewalać narody. 
Idźcie jutro na cmentarze, idźcie do kościołów na msze. Wolno tym zbuntowanym, bezrozumnym babskom ignorować zaostrzenia rządowe spowodowane tak zwaną pandemią, to wolno i każdemu innemu obywatelowi je ignorować. W końcu mamy demokrację, a ta jest dla i obowiązuje wszystkich obywateli krajów demokratycznych. Skoro pandemia nie jest groźna dla feministek i innych zboczeńców spod kolorowej flagi, to nie jest ona też groźna dla pozostałych obywateli. Nie pozwalajcie siebie zniewalać.

piątek, 30 października 2020

Wyrok

Cmentarze zamknięte, a zadymy w Warszawie otwarte! Panowie politycy, o co wam tak naprawdę chodzi? 

"Lecz Pan Zastępów dał się słyszeć uszom moim: «Na pewno ta nieprawość nie będzie wam odpuszczona, dopóki nie pomrzecie»." Ks.Izajasza 20,14

"Co ci jest, proszę, że całe wylegasz na taraso dachów, o pełne zgiełku, miasto wrzaskliwe, stolico rozbawiona? Twoi zabici nie legli od miecza ani nie zginęli na wojnie." Ks. Izajasza 20,1-2



środa, 28 października 2020

Manipulacja

 

"Brońmy patriotyzmu" - powiedział w swoim ostatnim oświadczeniu do narodu Pan J.Kaczyński. (?)

To dlaczego policja atakowała gazem i przeszkadzała w pokojowym zgromadzeniu patriotów polskich w Warszawie w minioną sobotę i doprowadziła do rozproszenia zgromadzenia, a czarnego marszu, agresywnego i wrogo nastawionego do myślących inaczej Polaków nawet chroni? 

Mnie się wydaje, że Pan J.Kaczyński i jego zwolennicy szukają pretekstu do zaatakaowania polskiego narodu. Przecież nie na próżno rząd PiS-u sprowadził na nasze ziemie wojsko amerykańskie. Właśnie dlatego rządzacy wywołali to aborcyjne zamieszanie jakie ma miejsce obecnie w Polsce. Manipulują narodem polskim w sobie znanym celu.
Naszą Polaków sprawą jest teraz przechytrzyć Pana Prezesa i niedopuścić do tego, aby jego podstęp się udał. Zastawia na nas sidła, niech sam w nie wpada! 
Polacy nie pozwólmy się dzielić, raczej łączmy się! Nie dajmy się prowokować ani rządzącym, ani nikomu innemu w kraju, czy spoza jego granic!

niedziela, 25 października 2020

Prawda wyzwala

 

Medytacje dalekowschodnie to nie tylko medytacje, ale jest to otwarcie się na demony, ponieważ te medytacje pozbawiają człowieka jego świadomości tak, że medytujący nawet nie wie co się z nim i w nim dzieje podczas transu, w którym się znajduje medytując. 
Pokaż mi inną religię poza chrześcijaństwem, w której człowiek zachowuje swoją wartość dziecka Bożego i całkowitą wolność w podejmowaniu świadomych decyzji. Pokaż mi inną religię, która do niczego nie przymusza, a jedynie zaleca, wybór pozostawiając wiernym, pokaż mi inną religię, która nie odbiera człowiekowi jego godności. 
Dekalog też nie jest przymusem, ale obietnicą, że gdy człowiek pozna Boga Ojca, to sam, z nieprzymuszonej woli nie będzie chciał więcej kłamać, kraść, oszukiwać czy cudzołożyć, nie będzie zabijał. Pozna Prawdę, którą Jest Bóg Ojciec, pozna Miłość, którą Jest Bóg Ojciec, pozna Mądrość, którą Jest Bóg Ojciec, pozna Dobro i Sprawiedliwość, którymi Jest Bóg Ojciec i wreszcie odkryje prawdę o samym sobie, że jest ukochanym dzieckiem Boga Wszechmogącego, w Trójcy Świętej Jedynego Prawdziwego Boga, a nie niewolnikiem, jakim chcą go widzieć Lucyfer i jego sługusy. 
Taka prawda wyzwala człowieka. 
Uwalnia go ze strachu, z niepewności, z zazdrości, z braku wiary w swoje własne możliwości, pozwala mu rozwijać skrzydła i żyć pełnią życia, cieszyć się nim, dzielić się nim i doceniać je, ponieważ odkrywa, że Życiem i Tym, Który daje życie Jest Bóg Ojciec, a On zawsze chce jedynie wszystkiego najlepszego dla swoich dzieci. 
Zatem, aby poznać Boga Ojca i prawdę o Nim, o nas samych, o kosmosie i o Wszechświecie, aby doświadczać istnienia nie potrzebne są człowiekowi żadne medytacje dalekowschodnie pozbawiające go świadomości, wystarczy świadome rozglądanie się wokół siebie, wpatrywanie się w cud stworzenia, we własne, jakże złożone Ja, zadawanie sobie pytań, rozważanie nad nimi, szukanie i odkrywanie odpowiedzi na nie. I to wszystko daje mi moja wiara, moja religia.

piątek, 23 października 2020

Pochodzenie moje

 

Jeśli ktoś mnie pyta o pochodzenie, mówię, że jestem Dzieckiem Bożym, albo że jestem Polką z czego jestem bardzo dumna.

Upadek

 

Coś takiego jak ideologia gender istnieje i to jest niezaprzeczalny fakt. Cały Zachód upada dzisiaj z powodu dopuszczenia tej ideologii do zaistnienia w swoich strukturach.

To mi się bardzo niepodoba

 

To są takie czasy, że Polska i Polacy stają się ofiarą pomówień ze strony tych, za których w czasie II WŚ Polacy oddawali swoje życie, ze strony Żydów właśnie. I to mi się bardzo niepodoba, i dlatego piętnuję tych oszczerców, i nazwanie mnie antysemitką nie jest w stanie tego zmienić, ani tym bardziej żadna poprawność polityczna, którą oskarżam za ten dzisiejszy światowy upadek nie tylko kulturalny, ale i moralny, i polityczny, i wiary.

środa, 21 października 2020

Cała Polska w czerwonej strefie?

 

Zamkną szkoły? Świetnie! Będzie okazja prostować wiedzę swoich dzieci, uczyć je prawdy o tym jak się rzeczy mają i wyplewić z ich głów wszystkie fałszywe nauki wpajane im w szkołach przez poprawnie politycznych nauczycieli. 
Zamkną Kościoły? Niech zamykają! Nareszcie katolicy będą mieli czas na dokładne zapoznanie się z Pismem Świętym i umocnić swoją wiarę wiedzą z pierwszej ręki, bo prosto od Boga Wszechmogącego. Wszystkim nam wyjdzie to na dobre! A telewizornie powyłanczajmy i w ten sposób bojkotujmy ten rządowy ściek śmieci. Niech te gadające głowy gadają w próżnię! Przyda nam się taka mała detoksykacja mózgów. 
Co z Marszem Niepodległości? Też do załatwienia! Żaden problem! Polacy, moi kochani, wywieszajmy w tym dniu Białoczerwoną nie tylko na balkonach, ale we wszystkich oknach! Ustrójmy ulice i domy tak, że ten nie polski nierząd szlak trafi na miejscu na ten wspaniały widok! Powychodźmy na balkony, wystawiajmy głowy z okien, pozdrawiajmy siebie nawzajem i odśpiewajmy: "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy!", na cały głos! 
Niech niesie się nasz bunt z ulicy na ulicę, z miasta do miasta, z wsi do wsi, z osady do osady, aż po same krańce Polski wzdłuż i wszerz! 
Przestańmy się wreszcie mazać i biadolić! Weźmy się w garść i ruszajmy do boju! Walczyć z rządową zarazą można na różne sposoby! Tylko, proszę, nie pozwalajmy się dłużej teroryzować tym wrogom narodu polskiego nazywajacym siebie naszym rządem! Podnieśmy głowy do góry, wysoko, jak przystało na prawdziwych Polaków! Pokażmy, że nie tak łatwo jest nas zgnębić, podeptać i zwalczyć! Jesteśmy w końcu Polakami! Rycerskim narodem, a nie jakąś ubezwłasnowolnioną masą bezmózgowców! 
Nie będziemy mogli manifestować naszej niepodległości na ulicach, to zamanifestujmy ją bezpośrednio z naszych domostw stojących przy tych ulicach! Łączmy się, bo w jedności jest nasza siła!

niedziela, 18 października 2020

Nikt inny!

 

Chrystus jest żywą świątynią Ojca i to sam Chrystus buduje swój "duchowy dom". Jezus Chrystus jest jedyną prawdą i drogą do DOMU OJCA. Jezus Chrystus i nikt inny!

Co może Bogu Ojcu dać człowiek?

 

Bóg Ojciec nieczego od nas nie chce! Co może Bogu Ojcu dać człowiek, skoro wszystko czym jesteśmy, co mamy od zawsze jest Jego? Bóg Ojciec daje nam wszystkiego czego potrzebujemy w nadmiarze, niczego w zamian nie chcąc od nas. Jego dawanie jest niczym nie zasłużoną przez nas łaską.

Lina życia

 

Gdy Jezus Chrystus jest liną życia, wtedy nie ma powodów do obaw. Nawet przy silnych, niesprzyjających wiatrach lina utrzyma tańczącego na niej.

sobota, 17 października 2020

Ulga przez ból

 

Prawda boli sekund kilka, jedynie w momencie uderzenia nią kłamstwa.

Zależność

 

Nie żyjemy jedynie dla siebie samych ale nasze życie ma wpływ na wiele innych i odwrotnie.

Obłuda

 

Ludzie często domagają się prawdy, ale gdy ją usłyszą, żyć wg niej nie chcą.

Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl

 

Każda rewolucja, ta zmiany myślenia także, nie byłaby możliwa do przeprowadzenia bez gigantycznej manipulacji i gigantycznego kłamstwa.

Wybaczaj, ale nie toleruj

 

Kochasz ludzi, swojego bliźniego, to zawracaj go z błędnej drogi nawet gdyby miało Cię to kosztować śmieszność i odrzucenie. Wybaczaj sobie i innym, ale nie toleruj zła ani u siebie, ani u innych. Reaguj, gdy je dostrzeżesz, pokonuj je miłością, czyli nazywaniem rzeczy po imieniu.

Dzień sądu

"Pan skierował do mnie te słowa: «Synu człowieczy, prorokuj i mów: Tak mówi Pan Bóg: Biadajcie nad tym dniem! Blisko jest bowiem dzień, bliski jest dzień Pański. Dniem chmur będzie czas [kary] narodów pogańskich." (Źródło: Księga Ezechiela 30,1-3)

"Dlatego tak mówi Pan, Bóg Zastępów, Panujący:
Na wszystkich placach będzie lament,
na wszystkich ulicach krzyczeć będą: «Biada, biada!» ... Biada oczekującym dnia Pańskiego. Cóż wam po dniu Pańskim? On jest ciemnością a nie światłem. ... Przecież dzień Pański jest ciemnością, a nie światłem, mrokiem, a nie ma w nim jasności?" (Źródło: Księga Amosa 5,16; 18; 20)

Będzie to dzień sądu dla grzeszników, nie zaś nagrody: radości.

wtorek, 13 października 2020

Papież mówi ... ty kieruj się rozwagą ... Jezus nie bawił się w poprawność polityczną.

Katolicy zawsze dbali o przyrodę, szanowali kobiety i dbali o własność publiczną. 

Prawo własności jest absolutne i nienaruszalne o czym jest mowa w Biblii, np w Ew. wg. Św. Mateusza 20,13-15, cytuję: "Nie krzywdzę cię. Czyż nie na denara zgodziłeś się ze mną? Zabierz swoje i odejdź. Chcę temu ostatniemu dać jak i tobie. Czyż nie wolno mi zrobić, co chcę, z tym, co jest moje?". 
W zacytowanym przeze mnie wersecie występuje aprobata własności jako prawa do swobodnego dysponowania nią. Mało tego, w tym wersecie jest też mowa o obowiązku respektowania umów. 

No właśnie, Papież w swojej Encyklice mówi o każdym odmawianiu prawa innym do istnienia, funkcjonowania wg. własnej woli i przekonań, jak i do wyrażania swoich opinii, np. ja jako hetero mam prawo nazywać homo zboczeńcami, ponieważ taka właśnie jest moja opinia o nich, tak jak i oni mają prawo nazywać mnie z tego powodu homofobem, co dla mnie wcale nie jest czymś obraźliwym. Wprost przeciwnie, taka właśnie jest prawda zarówno o nich, jak i o mnie. Czy można zatem prześladować kogoś za wyrażanie tej prawdy, zabierać mu prawo do życia wg. wartości, w których został wychowany i które uważa za dobre i właściwe zarówno dla siebie jak i dla swoich potomnych, za których jest odpowiedzialny dopóki nie osiagną oni wieku dojrzałego? Czy można komuś zabierać prawo do decydowania o tym, jak i na jakich ludzi chce wychować swoje dzieci? Wg. Papieża Franciszka, nie! Dlaczego więc odmawia się tego heteroseksualnej większości? Dlaczego chce się narzucać im akceptację demoralizowania ich dzieci przez ideologię LGBT i gender wbrew ich woli i wbrew ich prawu do nie wyrażenia zgody na to aby ich dzieci były zmuszane do brania udziału w chorym projekcie seksualizowania małoletnich przez zboczeńców? 

Co do migrantów, to najlepiej by było gdyby nikt nie był zmuszony do emigracji ze swojego kraju z jakiegokolwiek powodu. Jeżeli jednak ktoś decyduje się na to, powiedzmy z chęci poprawienia swojej sytuacji ekonomicznej, to musi zgodzić się z tym, że nikt go w obcym kraju na tron nie będzie sadzał, tak jak i on obcych nie sadzał na tronie w swoim kraju. To jest zupełnie naturalne, że taki właśnie ma się stosunek do obcych, którzy na dodatek wcale nie chcą się integrować w kraju do którego przybyli. Jeżeli ktoś emigruje ze swojego kraju z powodu bezpieczeństwa, to powinien w kraju, do którego przybył, zadowolić się ofiarowanym mu dachem nad głową i okazywaną mu pomocą jakby skromna ona nie była, ponieważ wszelkie roszczenia tak w jednym, jak i w drugim przypadku są conajmniej nie na miejscu. Poza tym, to twórcze otwieranie się człowieka i narodu na migrantów, o którym mówi Papież Franciszek, nic nie pomoże, gdy migranci nie chcą się twórczo otwierać na naród, do którego przybyli aby pośród niego zamieszkać, gdy zamiast tego chcą narzucać temu narodowi swoje tradycje i swoją religię, gdy domagają się swoich praw zapominając jednocześnie o obowiązkach wobec swojej nowej ojczyzny. 

Dobry i gościnny nie znaczy głupi, czy naiwny. Każdy naród/rodzina ma obowiązek wpierw zadbać o swoich. W przypadku chrześcijan jest to bardzo ważne, ponieważ w przeciwnym razie stali by się oni gorsi od niewierzących. 
Rozsądek nie jest belką w oku, jest mądrością, a brak poprawności politycznej nie jest mową nienawiści, ale wyrażaniem swoich myśli i opinii, do czego, jak słusznie zauważył Papież Franciszek, każdy człowiek ma prawo i bez czego nie może być nawet mowy o jakimkolwiek twórczym otwieraniu się kogokolwiek i na kogokolwiek. 
Jezus Chrystus, Bóg Wcielony nie bawił się w poprawność polityczną. Zakłamanie nie jest działką Boga, kieruj się więc rozwagą we wszystkim. Dociekaj nie siedem, a siedmdziesiąt siedem razy, czyli w nieskończoność. Sprawdzaj czy rzeczy tak się mają, jak są ci przedstawiane. 

poniedziałek, 12 października 2020

Wolność bez granic

Wolność nie okrojona granicami i pozbawiona hamulców to nie jest wolność, to jest tylko utopia, a więc coś co nie istnieje. 

Człowiek zmierzając do tego czegoś nieistniejącego całkowicie siebie zatraci. Przestając rozumieć co jest dla niego naprawdę dobre, a co złe powoli ale skutecznie będzie unicestwiał samego siebie. 

Do tej pory strażnikiem granic nie do przekroczenia dla człowieka była wiara w Boga, chcę przez to powiedzieć, że dzięki niej człowiek potrafił sam siebie kontrolować/pilnować, trzymać w ryzach, a więc był naprawdę wolnym człowiekiem – tak sądzę. Kierując się Dekalogiem/Prawem Bożym i otrzymaną od Boga Ojca wolną wolą w rzeczywistości sam o sobie decydował. 

Obecnie wyśmiewana i negowana wiara w Boga jest zastępowana świeckością „jedynej i nieomylnej” władzy ludzkiej opartej na nauce podważającej istnienie Stwórcy Wszechświata i Jego mierniki moralności, władzy, która samą siebie usadawia na świeczniku świata, chcąc w ten sposób zająć miejsce Boga. 

Przerwany został łańcuch tworzący jedyną, logiczną całość, doskonałość w swojej formie – koło zamknięte, w którym ludzkość, mimo wszystko, mogła się, wsparta inteligencją Bożą, rozwijać i pod Jego niewidzialnym kierownictwem czuć się w miarę bezpieczna i wolna w podejmowaniu swoich decyzji. 

Dzisiaj dominuje hasło „Hulaj duszo, piekła nie ma!” – czy aby na pewno go nie ma? 

Wolność nie okrojona granicami nie istnieje, tak jak nie istniał by nasz świat bez szczelnej powłoki ozonowej. 

Niszcząc więc wiarę człowieka w Boga i zabierając mu w ten sposób jego wolność, trzeba czymś wypełnić to nagle opustoszałe miejsce. Najlepiej zrobić to przy pomocy iluzji wolności. Dlaczego iluzji? Ponieważ dzisiejsza, pozbawiona moralności Bożej wolność to tylko fatamorgana - złudzenie, którego ludzkość stała się więźniem. 

Człowiek już sam nie wybiera i nie decyduje o tym, co jest dla niego dobre, a co złe, to mu się narzuca takim między innymi narzędziem jak tolerancja. Co to jest tolerancja? To jest nic innego, jak zezwolenie na i akceptowanie wyzysku człowieka przez człowieka na wszystkie możliwe sposoby we współczesnym „wolnym” świecie. 

To właśnie dlatego potrzebna jest w dobie obecnej tak bardzo rozbudowana inwigilacja/ kontrola dosłownie wszystkich i wszystkiego, bo wraz z zanikającą wiarą w Boga zanika wiara jednego człowieka w uczciwość drugiego człowieka. Świat bez wiary w Boga staje się więc jakąś mroczną czeluścią, w której wszystkich stać na wszystko, bo jedyny prawdziwy hamulec przed zezwierzęceniem się człowieka – wiara w Boga – został podważony. 

Tak jak życie na planecie Ziemi jest możliwe jedynie dzięki obiegowi zamkniętemu, tak człowieka istnienie, uważam, jest możliwe jedynie dzięki nie przerwanej więzi z doskonałością - Bogiem Wszechmogącym. Gdy ta więź zostaje przerwana, człowiek zostaje odcięty od źródła prawdziwego życia i karmiony różnymi science fiction ideami miota się między różnymi skrajnościami, jak zwierzyna w potrzasku, by w rezultacie zakończyć swój ziemski bieg ginąc w nicości, w próżni jaką sam sobie stworzył swoją butą i zarozumiałością.

Zgubne drogi

Współczesna nam rzeczywistość stoi pod znakiem, z jednej strony okupacji ekonomicznej, z drugiej zaś utopijnej wolności prowadzącej człowieka donikąd. Czyżby kolejna cywilizacja chyliła się ku upadkowi? 

Ekonomiczna okupacja, moim zdaniem, prędzej czy później doprowadzi do całkowitej dewastacji środowiska naturalnego i do ogólnoświatowego krachu, utopijna wolność, natomiast, zniszczy wszystkie wartości jakimi kieruje się człowiek i w rezultacie zgubi go.

niedziela, 11 października 2020

Szukaj, a znajdziesz

Ten kto szuka Boga, znajdzie Go, bo On pozwoli szukającemu na to. Kto odnajdzie Boga posiądzie Jego mądrość. Kto posiądzie mądrość Bożą, dla tego wszystko staje się odkryte i zrozumiałe.

On Jest

Boga Ojca sprawiedliwość, miłość i miłosierdzie są nieskończenie doskonałe, podobnie jak Jego chroniące mnie przed upadkiem morale. Gdy On Jest przy mnie, nigdy nie czuję się i nie jestem sama, nawet nie wiem co to jest samotność.

Miłość prawdziwa

Bóg bardzo nas kocha, skoro ciągle zostawia nam otwartą furtkę do siebie i nie zamyka się przed nami, że ciągle, cierpliwie daje nam szansę zrozumienia i powrotu, i wybacza nam naszą butę gdy okazując skruchę chcemy wrócić do Niego.

Inny wymiar

 

Boga Ojca osąd nas ma zupełnie inny wymiar aniżeli nasz osąd drugiego człowieka czy siebie samych. Bóg zanim nas osądzi patrzy w nas, w nasze wnętrze, zagląda do naszej świadomości, ocenia pobudki serca.

Kameleony

 

Dzisiejsi politycy są jak kameleony – zmieniają nie tylko barwę i to natychmiast kiedy tylko nadarza się okazja na osobisty sukces, lecz również wypierają się wyższych wartości. 
Właśnie to sprawia, że nie mają oni żadnych skrupułów w niszczeniu narodu, na którego czele zostali przez ten naród postawieni w celu służenia mu, a nie panowania nad nim. Jednak kraj i naród znaczą dla tych "elit" z wystającą słomą z butów, tyle, co nic! Kraj to ich poligon bezprawia, a naród to zwyczajny motłoch, na którym kameleony się tuczą.

Niezbity dowód

Od początku istnienia człowieka na ziemi istniały jedynie związki heteroseksualne. Tylko takie związki mogły wydać potomstwo wg zamierzenia Boga i zaludnić ziemię. 

Jest to niezbity dowód na to, że homoseksualizm nie pochodzi od Boga, a więc jest niczym innym jak tylko zboczeniem, zwyrodnieniem, lub też wynalazkiem Szatana do zwodzenia ludzi, by w ten sposób uczynić z nich przeciwników Boga, Jego wyśmiewców i odciągać ich od wiary w Niego.

sobota, 10 października 2020

Nieśmiertelność

 

Prawdziwe trwa, pokonuje wszystkie próby, wszystkie przeciwności, jest niezniszczalne i niezmienne!

Półprodukt

Teoria to tylko wiedza bez pokrycia, półprodukt, który bez doświadczenia nie ma większego dla człowieka znaczenia, ani tym bardziej smaku życia.

Grzesznicy

 

Księża to też są tylko ludzie, niedoskonali ludzie, którzy są pełni grzechu, podobnie jak i my, jednak są oni też i naszymi pasterzami, który to fakt nie zwalnia nas z odpowiedzialności za siebie samych!

Pułapka

 

Ślepa wiara jest niebezpieczna, ponieważ człowiek wtedy nie wie, kto go tak naprawdę prowadzi i gdzie!

Wiara

 

Wiara jest bogactwem, którego, jeżeli się nie chroni, możemy być łatwo pozbawieni!