Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
Karolino jesteś tu dość aktywną , być może dasz radę odpowiedzieć na nurtujące mnie od jakiegoś czasu pytanie,chodzi mi o pokorę ,znaczy jak ona objawia się w codziennymi życiu czy jest,że tak powiem namacalna?Bo rozumiem np.Miłosc ,a także co to znaczy miłować bliźniego natomiast pokory i tego jak z nią postępować w praktyce to Nie kumam..jeszcze
@Michał Tak, pokora w naszym codziennym życiu jest namacalna. W Twoim , z racji tej, że jesteś mężczyzną możesz ją przejawiać i dostrzec w stosunku do Twojej żony, której jesteś głową, w tym jak ją traktujesz i odwrotnie, Twoja żona może przejawiać pokorę, bądź jej brak, w tym jak Ciebie traktuje, który jesteś nie tylko jej głową, ale również całej rodziny.
Małżeństwo bez przejawiania przez małżonków sobie nawzajem pokory, moim zdaniem, nie przetrwa długo, ponieważ brakuje w nim najważniejszego, wiary w Boga Ojca, w to, że skoro On połączył dwoje ludzi, to się nie pomylił, to miał w tym jakiś cel. Pokorą małżonków jest wiara w to.
Mąż jest pokorny wobec Boga, swojej żony i wobec siebie samego wtedy, gdy pomimo iż jest głową swojej żony traktuje ją dobrze, szanuje ją i liczy się z jej zdaniem. Żona jest pokorna wobec Boga, męża i wobec siebie samej wtedy, gdy nie rywalizuje z mężem, ale współpracuje z nim we wszystkim i w należnej mężowi uległości, a gdy w czymś się z nim nie zgadza, okaże mu to z szacunkiem aby on mógł się zastanowić w cichości serca, co też jest pokorą, czy aby żona nie ma racji w tej akurat sprawie i czy nie będzie lepiej gdy jej posłucha.
W dzisiejszym świecie pokora jest źle odczytywana przez wielu, bowiem uważa się ją za coś negatywnego, pomniejszajacego osobę przejawiającą pokorę. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że trwanie w niej przynosi w końcu zrozumienie i szacunek, a nawet chęć naśladowania.
Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
@Michał Poniekąd też, ale to coś znacznie większego, to świadomość, że nie jesteś naj, to znaczy: Najlepszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy itd. To znaczy, że akceptujesz swoją niedoskonałość, że potrafisz usłużyć mniejszym swoim bliźnim, że uznajesz mądrość innych, że potrafisz przyznać się do błędu, uznać, że nie zawsze masz rację, przyznać się do tego, że czasami potrzebujesz pomocy, chociaż najczęściej sam jej udzielasz innym, przyznać się do jakiejś słabości i zaakceptować ją, gdy nic już nie da się z tym zrobić.
Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
@Karolina Kajtek rozumiem teraz tak naprawdę to wiele składowych i trochę też tak zależnie od sytuacji pomogłaś mi zrozumieć coś więcej jak tylko to czym jest pokora to zadziwiające jak działa Pan przez inne duszę On ciągle mnie zaskakuje ,a Tobie dziękuję..
Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
@Karolina Kajtek widzisz pytałem o pokorę a uzyskałem także odpowiedź na pytanie o które Nie pytałem nawet Nie pomyślałem o nim
Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
OdpowiedzUsuńKarolino jesteś tu dość aktywną , być może dasz radę odpowiedzieć na nurtujące mnie od jakiegoś czasu pytanie,chodzi mi o pokorę ,znaczy jak ona objawia się w codziennymi życiu czy jest,że tak powiem namacalna?Bo rozumiem np.Miłosc ,a także co to znaczy miłować bliźniego natomiast pokory i tego jak z nią postępować w praktyce to Nie kumam..jeszcze
@Michał
UsuńTak, pokora w naszym codziennym życiu jest namacalna. W Twoim , z racji tej, że jesteś mężczyzną możesz ją przejawiać i dostrzec w stosunku do Twojej żony, której jesteś głową, w tym jak ją traktujesz i odwrotnie, Twoja żona może przejawiać pokorę, bądź jej brak, w tym jak Ciebie traktuje, który jesteś nie tylko jej głową, ale również całej rodziny.
Małżeństwo bez przejawiania przez małżonków sobie nawzajem pokory, moim zdaniem, nie przetrwa długo, ponieważ brakuje w nim najważniejszego, wiary w Boga Ojca, w to, że skoro On połączył dwoje ludzi, to się nie pomylił, to miał w tym jakiś cel. Pokorą małżonków jest wiara w to.
Mąż jest pokorny wobec Boga, swojej żony i wobec siebie samego wtedy, gdy pomimo iż jest głową swojej żony traktuje ją dobrze, szanuje ją i liczy się z jej zdaniem. Żona jest pokorna wobec Boga, męża i wobec siebie samej wtedy, gdy nie rywalizuje z mężem, ale współpracuje z nim we wszystkim i w należnej mężowi uległości, a gdy w czymś się z nim nie zgadza, okaże mu to z szacunkiem aby on mógł się zastanowić w cichości serca, co też jest pokorą, czy aby żona nie ma racji w tej akurat sprawie i czy nie będzie lepiej gdy jej posłucha.
W dzisiejszym świecie pokora jest źle odczytywana przez wielu, bowiem uważa się ją za coś negatywnego, pomniejszajacego osobę przejawiającą pokorę. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że trwanie w niej przynosi w końcu zrozumienie i szacunek, a nawet chęć naśladowania.
Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek więc Pokora jest szacunkiem?
@Michał Poniekąd też, ale to coś znacznie większego, to świadomość, że nie jesteś naj, to znaczy: Najlepszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy itd. To znaczy, że akceptujesz swoją niedoskonałość, że potrafisz usłużyć mniejszym swoim bliźnim, że uznajesz mądrość innych, że potrafisz przyznać się do błędu, uznać, że nie zawsze masz rację, przyznać się do tego, że czasami potrzebujesz pomocy, chociaż najczęściej sam jej udzielasz innym, przyznać się do jakiejś słabości i zaakceptować ją, gdy nic już nie da się z tym zrobić.
UsuńPrzeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek rozumiem teraz tak naprawdę to wiele składowych i trochę też tak zależnie od sytuacji pomogłaś mi zrozumieć coś więcej jak tylko to czym jest pokora to zadziwiające jak działa Pan przez inne duszę On ciągle mnie zaskakuje ,a Tobie dziękuję..
@Michał
UsuńNie ma za co Michale. Cieszę się, że mogłam Ci pomóc! Bogu niech będą za to dzieki!
Przeniesiona odpowiedź Michała na ten mój komentarz umieszczony pod filmikiem zatytułowanym: "Poniedzielnik #73 - "...innego końca świata nie będzie"." autorstwa Brata Tomasza Mantyk OFMCap.
OdpowiedzUsuń@Karolina Kajtek widzisz pytałem o pokorę a uzyskałem także odpowiedź na pytanie o które Nie pytałem nawet Nie pomyślałem o nim