czyli moje myśli zebrane i moje małe filozofowanie
piątek, 29 listopada 2013
Zastanawiam się ...
Co jest dobrego w bezmyślnej konsumpcji- przystąpienie do wyścigu szczurów pozbawiającego człowieczeństwa i prawdziwej radości z życia, bo na nią już ani czasu, ani siły nie wystarczy?
I chyba tylko dla nich, bo zwykły śmiertelnik pakuje siebie, moim zdaniem, w błędne koło. Najpierw się zadłuża, żeby wejść w posiadanie, tak naprawdę, rzeczy niepotrzebnych, a potem musi harować od świtu do nocy żeby to utrzymać i spłacić zaciągnięte długi. A kiedy ma czas na życie, cieszenie się nim i tym wszystkim co nabył za te bezsensowne długi? A co się dzieje, gdy nagle straci pracę, o co wcale nie jest trudno w czasach nam współczesnych?
To jest swietny biznes dla handlu I bankow. :D
OdpowiedzUsuńM
I chyba tylko dla nich, bo zwykły śmiertelnik pakuje siebie, moim zdaniem, w błędne koło. Najpierw się zadłuża, żeby wejść w posiadanie, tak naprawdę, rzeczy niepotrzebnych, a potem musi harować od świtu do nocy żeby to utrzymać i spłacić zaciągnięte długi. A kiedy ma czas na życie, cieszenie się nim i tym wszystkim co nabył za te bezsensowne długi? A co się dzieje, gdy nagle straci pracę, o co wcale nie jest trudno w czasach nam współczesnych?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Karolina
Wtedy laduje u komornika.
OdpowiedzUsuńM